Rozumiem, że przeżywa całą sytuację, bo to dla niego ogromna porażka zawodowa – mówi o Tomaszu Wróblewskim Grzegorz Gauden, były wieloletni redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”. W serwisie radia TOK FM można przeczytać opinię Gaudena na temat nagrania video, w którym Wróblewski komentuje aferę z artykułem o trotylu.

Zdaniem Gaudena wywody Wróblewskiego, który w swoim nagraniu video opowiada, jak powstał najgłośniejszy tekst ostatnich czasów, którego publikację sam przypłacił stanowiskiem, mają luki. „Dobrze, że Tomasz Wróblewski przedstawia nam swoją wersję wydarzeń, ale jestem skonfudowany jego relacjami z wydawcą. Zupełnie nie rozumiem, czemu Wróblewski tak ciągle biega do wydawcy. On opowiada, że tekst nie był skończony ani informacje potwierdzone, a on już wielokrotnie konsultował decyzje o publikacji z wydawcą” – mówi Gauden. Były szef redakcji „Rz” nie potrafi zrozumieć, że w dzienniku nie rządzi wydawca, a nie naczelny. „To zaprzecza wszelkim standardom obowiązującym w poważnych mediach” – ocenia.

Grzegorz Gauden przekonuje w portalu radia TOK FM, że sytuacja, w której to wydawca zwalnia dziennikarzy bez wniosków naczelnego, jest nie do przyjęcia. „Zasady funkcjonowania poważnych mediów w tej dziedzinie są uniwersalne i tak stare jak wolna prasa. To naczelny odpowiada za treść gazety, on odpowiada za zespół redakcyjny, on dobiera sobie i zwalnia współpracowników. I wydawca nie ma prawa kontaktować się z dziennikarzami” – podsumowuje były naczelny „Rz”.

 

Więcej: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12829170,Gauden__Czemu_Wroblewski_tak_biegal_do_wydawcy__W.html

Opr. OG

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl