Jej audycja była prawdziwą szkołą dziennikarstwa – pisze o Annie Laszuk Joanna Podgórska, przypominając w „Polityce” w jaki sposób podchodziła do zawodu zmarła niedawno dziennikarka TOK FM.

„W Radiu TOK FM nikt za bardzo nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kiedy zaczęła tu pracować. Bo była pierwsza, od zawsze, i właściwie trudno sobie wyobrazić to radio bez niej” – wspomina Annę Laszuk Joanna Podgórska. Publicystka pisze w „Polityce”, że zmarła na nowotwór dziennikarka TOK FM była wyrazista, stanowcza, budziła skrajne emocje. Słuchacze nie mogli uwierzyć, że zniknęła z anteny przez chorobę. Pisali do redakcji: „Oddajcie nam Annę Laszuk”, pytali: „Co się stało z panią Anią?”. Gdy dowiedzieli się, że odeszła, dzwonili, mówiąc, że nie wyobrażają sobie po tylu latach poranków bez „Komentarzy”.

Zuzanna Piechowicz, sekretarz redakcji TOK FM stwierdza w „Polityce”, że audycję Anny Laszuk uznawano w redakcji za pasmo frontowe. „Komentowało się najświeższe newsy i wydarzenia. Trzeba było działać i reagować szybko. Rozmówców umawiało się na bieżąco. Świetna szkoła zawodu” – przekonuje Piechowicz. Jak wyjaśnia Joanna Podgórska, tę szkołę przeszli wszyscy młodzi redaktorzy, którzy trafiali do TOK-u. Na pierwszej lekcji u Laszuk dowiadywali się czegoś całkiem odwrotnego niż na studiach. Laszuk tłumaczyła im, że dziennikarz ma poglądy i nie powinien udawać, że jest inaczej. „Ona nie ukrywała, że jest feministką i lesbijką zaangażowaną w walkę o prawa mniejszości. Wystarczy, że będziecie sprawiedliwi, przekonywała młodych. I że granice trzeba stawiać ostro” – wspomina Podgórska. Dodaje, że Laszuk w czasie swoich audycji starała się być wyważona, choć po wyjściu ze studia potrafiła kipieć oburzeniem i psioczyć na „starych dziadów, co tylko panie po rączkach potrafią całować”.

Portret Anny Laszuk – dziennikarki Joanna Podgórska uzupełnia opisem jej coming out’u i czasu choroby.

 

Więcej w tekście Joanny Podgórskiej „Lesanna” na str. 36-38 najnowszego wydania tygodnika „Polityka”.

Opr. OG

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl