Stronę TVP reprezentował prezes Juliusz Braun oraz dyrektor biura zarządzania zasobami ludzkimi Ewa Ger, współodpowiedzialna za przeniesienie pracowników.  Z drugiej strony znajdowali się przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP Wizja, NSZZ “Solidarności”, Federacja Związków Zawodowych Pracowników Publicznej Radiofonii i Telewizji oraz rada pracownicza.
 
Barbara Markowska, przewodniczaca "Wizji", stwierdziła, że w trakcie spotkania nic nie wyjaśniono. Wręcz przeciwnie prezes Braun stwierdził, że "przeniesienie" pracowników jest tylko i wyłącznie dla ich dobra. Prezes Braun jest przekonany co do swojej racji. My jednak uważamy, że jest to prosta droga do prywatyzacji - mówiła Markowska.
 
Dodała, że dziś 13 czerwca, odbędzie się w Sejmie komisja skarbu państwa, podczas której Juliusz Braun będzie musiał ujawnić uchwałę z 15 maja. To ta, która stanowi, iż kilkuset pracowników TVP zostanie zatrudnuionych przez firmę zewnętrzną.
 
Przetarg na firmę zewnętrzną został ogłoszony w miniony piątek. W ogłoszeniu jest mowa o przejęciu od 400 do 550 pracowników etatowych TVP oraz dodatkowo od 700 do 1400 współpracowników. Termin zgłaszania się podmiotów upływa 5 lipca br. TVP chce, aby wybrana firma dysponowała środkami lub zdolnością kredytową na kwotę co najmniej 14,5 mln zł. Wadium w przetargu wynosi 1 mln zł.
Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl