Media katolickie w Polsce mają coraz ciekawszą ofertę dla młodego pokolenia. Ważne jest też, że choćby podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie, dziennikarze nie są tylko z młodymi ludźmi, ale są także dla nich, opisując np. historie ich życia.
Od jakiegoś czasu media świeckie w Polsce bardzo chętnie informują, że młodzi ludzie odwracają się od Kościoła i są mniej religijni od swoich rodziców. Owszem, z takim zjawiskiem w pewien sposób mamy do czynienia. Jednak może warto zwrócić uwagę na inną wrażliwość młodego pokolenia dzisiaj niż kiedyś. I warto zadać pytanie: jak dotrzeć z przekazem wiary do młodego pokolenia? A dobrą okazją na odpowiedź na nie są odbywające się właśnie Światowe Dni Młodzieży w Panamie.
Religijność Polaków
Na początek warto jednak zwrócić uwagę na problem religijności Polaków. Jak pokazuje raport prezentowany niedawno przez Katolicką Agencję Informacyjną społeczeństwo polskie pozostaje wciąż – zwłaszcza na tle gwałtownie sekularyzującej się Europy – bardzo religijne. „Za ludzi wierzących uważa się ponad 90 proc., jednak procent osób regularnie praktykujących jest już dużo mniejszy – około połowy, zaś grupa tych, którzy przynajmniej deklarują zgodne z nauczaniem moralnym postawy moralne w takim zakresie jak etyka życia małżeńskiego, stanowi nie więcej niż jedną czwartą polskiego społeczeństwa. Wskaźniki religijności spadają dość powoli, co pozwala uznać za trafny termin zastosowany przez wybitnego socjologa religii ks. prof. Janusza Mariańskiego – <pełzająca sekularyzacja>”. – podkreślają Tomasz Wiścicki i ks. Wojciech Sadłoń (ISKK). Warto zauważyć, że w badaniach praktyk religijnych prowadzonych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego zarysowuje się cezura roku 2005, po której następuje wyraźny spadek w odsetku Polaków uczestniczących w coniedzielnej Mszy św. I tak w okresie 2005–2015 bardzo znacząco spadł procent ludzi deklarujących się jako wierzący i żyjący zgodnie ze wskazaniami Kościoła – z 66 do 39 proc., równie znacząco przybyło tych, którzy deklarują wiarę na swój własny sposób – z 32 do 52 proc. Religijność znaczącego odsetka Polaków uległa więc swoistej prywatyzacji. Od 2010 roku, jak informuje raport ISKK, odsetki ludzi wierzących zgodnie z nauczaniem Kościoła i tych, którzy traktują je selektywnie, pozostają na tym samym poziomie. Natomiast w okresie 2006–2016 z 31 do 18 proc. spadł odsetek ludzi uważających, że moralność katolicka jest wystarczająca. Minimalnie, bo z 26 do 25 proc., zmniejszył się procent odpowiedzi, że moralność katolicka jest słuszna, ale w niektórych wypadkach niewystarczająca. (patrz: http://www.niedziela.pl/artykul/39518/Religijnosc-Polakow---raport-KAI)
Młodzi wobec nowych mediów
Aby właściwie odpowiedzieć na pytanie o skuteczność mediów katolickich w przyciąganiu młodych do wiary i Kościoła warto również zapytać o stosunek młodego pokolenia do Internetu i nowych mediów, bo właśnie w tej przestrzeni Kościół powinien być mocno obecny. Otóż w 2014 roku, na zlecenie NASK oraz Rzecznika Praw Dziecka, Wyższa Szkoła Nauk Społecznych PEDAGOGIUM przeprowadziła badania „Nastolatki wobec Internetu”, z których wynika, że w domu codziennie z Internetu korzysta 93,4% badanych. Korzystanie z sieci wśród młodego pokolenia jest zjawiskiem powszechnym.
Badania wykazały, że zdecydowana większość nastolatków deklaruje, że z Internetu korzysta w sposób regularny (jest w miarę możliwości stale on-line). Miejscem, gdzie nastolatki korzystają z Internetu w sposób regularny jest gospodarstwo domowe (80%). W szkole on-line pozostaje 39,2 % badanych.
Wyniki badań pokazują również, że rozwój technologii mobilnych znacząco zmienił style korzystania z Internetu przez młodzież. Już ponad połowa młodych osób (52,8%) nie korzysta z komputerów stacjonarnych. Nastolatki nie korzystają też z urządzeń stacjonarnych w szkole pomimo, że są one nadal najczęściej podstawowym wyposażeniem pracowni komputerowych. Sprzętem pozwalającym pozostawać stale on-line jest telefon komórkowy (smartfon) – 31,3% badanych deklaruje, że korzysta z niego ponad 5 godzin dziennie (biorąc pod uwagę mobilność smartfona można założyć, że te osoby pozostają w sieci on-line przez całą dobę). Smartfon służy młodym ludziom do wygodnego korzystania z serwisów społecznościowych, poczty elektronicznej, aplikacji i gier on-line, przeglądania stron www.
Odpowiedź mediów katolickich
Badania te pokazują, jak ważna jest obecność Kościoła w sieci, cyberprzetrzeni, czyli tam, gdzie są młodzi ludzie. Dlatego media katolickie rozumiejąc popularność portali społecznościowych, blogów, rekolekcji internetowych, starają się właśnie w ten sposób podążać za młodym człowiekiem, a zarazem zdają sobie sprawę z tego, jak ważny jest komunikatywny język przekazu treści wiary. Nowoczesne narzędzia komunikacji międzyludzkiej mają zbliżać ludzi i nie zasłaniać najważniejszego celu jakim jest zjednoczenie z Bogiem.
Nowe technologie stwarzają nowe możliwości komunikowania, pojmowanego jako narzędzie ewangelizacji i pracy w duszpasterstwie. Zwróćmy uwagę na Internet, który jak podkreśla św. Jan Paweł II „nie tylko dostarcza materiały służące większej informacji, ale przyzwyczaja osoby do komunikacji interaktywnej. Wielu chrześcijan korzysta już w sposób twórczy z tego nowego narzędzia, wykorzystując jego możliwości w ewangelizacji, wychowaniu, wewnętrznej komunikacji, zarządzaniu i rządzeniu. Obok Internetu należy także korzystać z innych nowych mediów i wypróbować wszystkie możliwości tradycyjnych narzędzi. Dzienniki i czasopisma, rozmaitego rodzaju wydawnictwa, telewizja i radio katolickie pozostają bardzo pożyteczne w pełnej panoramie kościelnej komunikacji. Podczas gdy treści należy, oczywiście, dostosowywać do potrzeb odmiennych grup, ich celem powinno być zawsze uświadamianie ludziom etycznego i moralnego wymiaru informacji”.
„Chociaż rzeczywistość wirtualna cyberprzestrzeni nie może stać się zamiennikiem prawdziwej wspólnoty ludzkiej, wcielonej rzeczywistości sakramentów i liturgii czy też bezpośredniej proklamacji Ewangelii, może jednak je uzupełniać, przyciągać ludzi do pełniejszego doświadczenia życia wiary i ubogacać religijne życie korzystających z niej osób. Dostarcza ona także Kościołowi środka komunikacji w stosunku do szczególnych grup - młodzieży i młodych osób dorosłych, osób starszych i zamkniętych w domach, żyjących na odległych terenach, członków innych grup religijnych - z którymi kontakt innymi sposobami jest utrudniony” - czytamy w dokumencie Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, nt. Kościół a Internet z 2002 r.
Obecność orędzia chrześcijańskiego w sieci
Podejmując temat skuteczności mediów katolickich w przyciąganiu młodych ludzi do wiary i Kościoła, trzeba również przemyśleć obecności orędzia chrześcijańskiego w sieci (tzw. Cyberteologia). Pytania dotyczące „cyberteologii”, czyli obecności chrześcijaństwa i jego orędzia w świecie Internetu postawił w ostatnim czasie o. Antonio Spadaro SJ. Włoski jezuita pyta m. in. czy Internet zmienia nasz sposób myślenia? Czy sieć jest „narzędziem” czy raczej już „przestrzenią”, w której żyjemy? Czy Sieć, zmieniając nasz sposób życia i myślenia, nie zmieni również sposobu rozumienia i przeżywania wiary? Jaki więc wpływ ma sieć na sposób rozumienia Kościoła i kościelnej komunii? I jaki ma wpływ na wyobrażenie o Objawieniu, łasce, liturgii oraz sakramentach? Na te pytania zapewne musi odpowiedzieć także katecheza czasów współczesnych.
Odpowiedzią na ten problem są m. in. bardzo ciekawe książki pt. „Tweetując z Bogiem” autorstwa ks. Michela Romery’ego. Młody czytelnik znajdzie w nich odpowiedź na wiele pytań: od ewolucji, przez Wielki Wybuch i wyprawy krzyżowe, po modlitwę, seks, czyściec i grzech. Odpowiedzi są w wersji krótkiej (tweet ma 140 znaków) oraz w wersji poszerzonej. Książka ma specjalną aplikację internetową – za pośrednictwem telefonu lub tabletu można mieć dostęp do tekstów liturgicznych, prawd wiary i, oczywiście, tweetów. Każdy rozdział jest zaopatrzony w fotografię – gdy się ją zeskanuje telefonem, uzyskuje się dostęp do aplikacji w Internecie. Forma publikacji (wymyślonej nie przez księdza, ale przez jego młodych współpracowników) prowadzi nie tylko do pogłębienia wiedzy o nauczaniu Kościoła w sposób nowoczesny, ale do pogłębienia osobistego kontaktu z Bogiem i szukania w realu tego, co się poznało wirtualnie – zauważa Paweł Zuchniewicz, przybliżając na łamach „Niedzieli” treść tych książek.
Być z młodymi
Wydaje się, że media katolickie w Polsce mają coraz bardziej ciekawą ofertę dla młodego pokolenia, wykorzystując nowe technologie. Ważne jest też to, że chociażby podczas ŚDM w Panamie, dziennikarze nie są tylko z młodymi ludźmi, ale są także dla nich, opisując np. historie życia tych młodych ludzi.
Moim zdaniem jednak dla młodego człowieka najważniejsza jest mądra obecność, wyrozumiałość. Ważne jest świadectwo życia, ale także słuchanie młodego człowieka. I chociaż media są ważne, to jednak nie zastąpią bezpośredniej rozmowy z młodym człowiekiem i wysłuchania jego problemów. Po prostu ważna jest obecność. Pięknie to robi np. bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który właśnie w tych dniach jest z młodymi ludźmi w szkołach, w ramach akcji „Panama z klasą”. Biskup spotyka się z młodzieżą w szkole, rozmawia z nimi, ale najpierw ich słucha. „Światowe Dni Młodzieży to nie tylko odległa Panama, ale to każdy zakątek ziemi, gdzie żyją młodzi uczniowie Chrystusa. Byłoby źle, gdybyśmy to wydarzenie zamknęli w jednym miejscu i ograniczyli do tych, którzy zdołali tam dojechać. Niech Panama zadzieje się w każdej wspólnocie, parafii, ruchu i stowarzyszeniu, w każdej wiosce i mieście, w każdej szkole i klasie. Ja sam wyruszam na spotkanie młodych w szkołach naszej archidiecezji, żeby powiedzieć młodym, że Chrystus ich kocha, a Kościół ma im coś najważniejszego do zaoferowania. Zachęcam katechetów i nauczycieli, aby przeżyli „Panamę z klasą”, bo Panama i ŚDM to nie tylko jakieś miejsce na ziemi, ale to wołanie Chrystusa do młodych całego świata” – napisał w swoim „Notatniku” bp Andrzej na Facebooku.
Wydaje się, że to jest także recepta na skuteczność w przyciąganiu młodych ludzi i do wiary i Kościoła. To jest także sposób na skuteczność mediów katolickich – bycie z młodymi.
Ks. Mariusz Frukacz, dziennikarz tygodnika katolickiego „Niedziela”.
