Na Twitterze zarejestrowałem się 28 lutego tego roku. Nie pierwszy raz, ale tym razem z chęcią zostania jednym z czynnych twitujących. Na razie moje osiągnięcia są niewielkie: 4 tweety, 34 obserwowanych (dziennikarze, politycy, instytucje medialne), 6 osób, które obserwują moje wpisy. Początki są trudne, jak widać. Znawca przedmiotu, Eryk Mistewicz twierdzi, że trzeba przynajmniej kilka razy dziennie wpisywać tweety, żeby być zauważonym. Zgadza się, i jak mówi twitterowy slogan: „nie wiosłujesz, toniesz”.
To moja stronka, na razie nieimponująca, ale mam nadzieję, że będzie lepiej.

Kogo śledzę, za kim podążam, czyje działania obserwuję? Omówię tylko wpisy dziennikarzy i instytucji medialnych. Obserwuję m.in. 27 dziennikarzy i 2 media (Kamilę Baranowską, Krzysztofa Berendę, Cezarego Gmyza, Piotra Gursztyna, Igora Janke, Sławomira Jastrzębowskiego, Michała Karnowskiego, Katarynę, Michała Kobosko, Michała Kolanko, Łukasza Kulpę, Jarosława Kuźniara, Sylwestra Latkowskiego, Piotra Legutko, Tomasza Lisa, Tomasza Machałę, Michała Majewskiego, Eryka Mistewicza, Konrada Piaseckiego, Agnieszkę Romaszewską, Tomasza Sakiewicza, Tomasza Sekielskiego, Krzysztofa Skowrońskiego, Macieja Stachurę, Magdalenę Środę, Łukasza Warzechę, Bartosza Węglarczyka oraz „Do Rzeczy” i TVP Info).
Czym jest Twitter?
Twitter, to istniejące od 2006 roku medium uważane za społecznościowe (social media), choć jest to raczej medium spersonalizowane, prywatno-publiczne i indywidualne. Uważany jest za mIkroblog, co wydaje mi się nieścisłe, ale wyjaśnię to w innym artykule. Twitter w polskiej wersji językowej funkcjonuje od grudnia 2011 roku.
Twitter okazał się skutecznym narzędziem rewolucyjnej walki w Afryce Północnej, w czasie tzw. arabskiej wiosny (w Tunezji, Egipcie, czy w Libii, a ostatnio w Syrii). O walkach i ruchu oporu dowiadywali się twitterowicze z całego świata. Twitter oferował relacje z pierwszych godzin zamachu terrorystycznego w Bombaju (Taj Mahal, 28.11.2008). Z powodzeniem używali go również chuligani plądrujący sklepy w czasie zamieszek młodzieżowych w Wielkiej Brytanii. Posługują się nim politycy (np. Barack Obama, a w Polsce Radosław Sikorski, czy Paweł Graś), dziennikarzy, artyści i wszyscy, którzy chcą śledzić cudze wpisy i wchodzić w interakcje z innymi (komentować, zadawać pytania, informować, itp.)
Na Twitterze zarejestrowani użytkownicy tweetują, czyli piszą krótkie wiadomości, zajawki, opinie, składają oferty, przekazują wpisy innych, publikują zdjęcia, filmy, linki do artykułów, itd. Wpisy ograniczone są do 140 znaków, ale nie jest ważne czy należą do gatunku informacyjnego czy publicystycznego, po prostu wyrażają potrzebę wypowiedzi użytkowników.
Dane z 2010 roku mówią o 200 mln użytkowników, którzy codziennie zamieszczali 140 mln tweetów. W sierpniu 2012 liczba użytkowników Twittera sięgnęła 500 milionów, ale tylko 27 proc. było aktywnych. 61 procent wpisów generowali użytkownicy mobilni. W USA real users było prawie 110 mln, w Brazylii ponad 30 mln, w Japoni 29 mln. Polska nie weszła do pierwszej 20. Facebook miał u nas blisko 14 mln użytkowników, a Twitter pod koniec 2012 r. ok. 1,7 mln i zasięg prawie 9 proc. Był na 6. miejscu wśród najbardziej cytowanych mediów (FB na 5.) i wyprzedził np. Radio Zet i TVN24. Twittera bym więc nie lekceważył; niedawno Donald Tusk informował na Twitterze o przebiegu rokowań w Brukseli, Radosław Sikorski od dawna opisuje i komentuje swoją aktywność, Paweł Graś organizuje konferencje prasowe, a TVP jako informację dnia podaje w „Wiadomościach” o 19.30 informację o wojnie twitterowej pomiędzy PiS a SP.
O tym, że Twitter zostaje zauważony świadczy choćby to, że Watykan zakłada konto, na którym wypowiada się papież. Benedykt XVI zadebiutował na Twitterze 12 grudnia 2012 wpisem: „Drodzy przyjaciele, z radością łączę się z wami przez Twittera. Dziękuję za wasze liczne odpowiedzi. Z serca wam błogosławię”. Po raz ostatni 24 lutego: Dziękuję wam za waszą miłość i wsparcie. Obyście zawsze mogli doświadczać radości, która pochodzi z postawienia Chrystusa w centrum waszego życia – napisał Benedykt XVI.
1 marca wszystkie wpisy Benedykta XVI zostały skasowane.

17 marca zadebiutował na Twitterze nowy papież Franciszek. Ma ponad 2 mln obserwatorów na stronie angielskiej i ok. 55 tys. na polskiej (dane na dzień 19 marca 2013 – M.P.)

Papieskie tweety zostały zacytowane przez media na całym świecie, w tym i w Polsce.
Poniżej internetowe wydanie „Rzeczpospolitej”.

Tweety dziennikarzy.
W Polsce twituje większość dziennikarzy, których opinia liczy się w mediach. Wybrałem dwudziestu sześciu. Wybór był podyktowany czasem znajomością, czasem sympatią, a czasem przekonaniem, że jest to osoba, którą warto obserwować i czytać jej opinie. W pierwszej chwili, kiedy zerknąłem na tę listę, pomyślałem „dlaczego tak mało jest tu kobiet? Czyżbym nie poszukiwał ich opinii?” Tak, czy inaczej jest to dość frapująca (i nieodgadniona) dla mnie samoobserwacja. Z pewnością jednak panie są zdecydowanie mniej aktywne na Twitterze niż panowie i to jest prawdopodobnie jeden z powodów, że tak mało ich na mojej liście. Dla porównania aktywności obserwowanych przeze mnie dziennikarzy stworzyłem poniższe zestawienie.
Nazwisko – liczba wpisów – ilu ona/on obserwuje – przez ilu jest obserwowana/y
Baranowska 835 449 1,989
Berenda 7,342 586 2,796
Gmyz 4,886 524 10,091
Gursztyn 2,433 223 2,511
Janke 3,361 195 18,422
Jastrzębowski 1,870 951 1,418
Karnowski 1,453 618 20,097
Kataryna 31,491 632 9,332
Kobosko 472 320 3,760
Kolanko 14,532 1,343 4,203
Kulpa 1,309 89 9,769
Kuźniar 5,379 291 36,454
Latkowski 5,597 311 7,590
Legutko 36 70 297
Lis 77 7 14,957
Machała 2,973 132 16,377
Majewski 10,648 1,212 4,948
Mistewicz 6,437 1,205 10,878
Piasecki 10,449 239 28,050
Sakiewicz 59 44 2,668
Sekielski 1,801 167 20,775
Skowroński 298 438 5,736
Stachura 784 2,001 1,093
Środa 388 3 6,724
Warzecha 28,039 231 9,231
Węglarczyk 9,824 843 15,419
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
TVP Info 7,409 644 42,454
Do Rzeczy 1,143 63 3,064
Źródło: Twitter (oprac. własne – MP) dnia 19.03.2013, godz. 17.00
Co nam pokazuje ta tabelka?
Wynika z niej, że najwięcej tweetów napisali:
1. Kataryna 31,491
2. Warzecha 28,039
3. Kolanko 14,532
4. Majewski 10,648
5. Piasecki 10,449
Największą liczbę użytkowników Twittera obserwują:
1. Stachura 2,001
2. Kolanko 1,343
3. Majewski 1,212
4. Jastrzębowski 951
5. Węglarczyk 843
Najczęściej obserwowani są:
1. Kuźniar 36,454
2. Piasecki 28,050
3. Sekielski 20,775
4. Karnowski 20,097
5. Janke 18,422
(Uwaga: nie uwzględniłem tu instytucji medialnych – telewizji i prasy, jako nieporównywalnych z indywidualnymi dziennikarzami).
Magdalena Środa obserwuje tylko Lenę Bobińską, Fundację Feminoteka i Kongres Kobiet. Z kolei Michał Kolanko obserwuje ponad 1300 użytkowników. Nie istnieje jednak zależność, że im więcej użytkowników ktoś obserwuję, tym więcej osób będzie jego obserwować. Środę obserwuje więcej użytkowników niż Kolanko (proporcje wynoszą odpowiednio 2241:1 w przypadku Środy i 3,13:1 w przypadku Kolanko). Na powyższej liście tylko jedna osoba ma mniej followersów niż wynosi liczba użytkowników, których sama obserwuje. Większa ilość wpisów nie musi oznaczać większej liczby osób obserwujących te tweety. Wydaje się, że o popularności danego użytkownika decyduje długość utrzymywania konta, stała aktywność, zainteresowanie jego opiniami oraz częstotliwość pojawiania się w mediach off-line. Jednak, z drugiej strony, przykład Tomasza Lisa, który ma mniej „obserwujących” niż inni pokazuje, że nie wystarczy sława w mainstreamowych mediach, by znaleźć się wśród najbardziej popularnych na Twitterze.
19 marca w mediach.
O czym mówiły i pisały media tego dnia? O inauguracji pontyfikatu Franciszka, zmuszaniu aktorek teatru do seksu, Katarzynie W., kłamstwie lustracyjnym polityka SLD, tajemniczej śmierci 23 latka (to na Wirtualnej Polsce); o historycznym kroku papieża, o tym, co się stało na Broad Peak, o wypadku polskiego autokaru z kibicami, skandalu w CBŚ i zmuszaniu balerin do seksu (Onet.pl); w internetowych wydaniach gazet – o geście papieża (wysiadł z papamobile i pobłogosławił chorego); w telewizjach – przede wszystkim o papieżu i o głosowaniu parlamentu na Cyprze ws. opodatkowania lokat bankowych obywateli.
19 marca na Twitterze.
Czego dotyczyła dyskusja na „moim” Twitterze? Poniżej zrobiony przeze mnie skrót historii wpisów.













Ogółem zanotowałem w ciągu doby (19 marca) ponad 200 tweetów. Około 20 procent dotyczyło Cypru, i to był temat zdecydowanie wybijający się nad inne. Tylko 2 proc. wpisów w jakikolwiek sposób dotyczyło katastrofy smoleńskiej. Najaktywniejsi tego dnia byli (liczyłem łącznie zarówno tweety, jak i tzw. retweety, czyli cudze tweety podawane dalej): Krzysztof Berenda – 37 wpisów, Bartosz Węglarczyk – 24, Kataryna – 21, Michał Majewski – 16 i Łukasz Warzecha – 15.
Zaczęło się od tweeta redaktora naczelnego Super Expressu Sławomira Jastrzębowskiego, który zapowiedział rozmowę w SE ze Zbigniewem Bońkiem, potem Piotr Gursztyn zapraszał na rozmowę w RDC z Andrzejem Halickim z PO, a później przez cały dzień dominował wątek cypryjski rozpoczęty przez Krzysztofa Berendę z RMF FM. Małym zainteresowaniem cieszyła się inauguracja pontyfikatu papieża Franciszka; jedynie Łukasz Warzecha retweetował jego wpisy z @Pontifex_pl.
Trudno wymagać, by jednodniowy przegląd wskazywał długotrwałe trendy na Twitterze, czy też miał zaświadczać o czyjejś aktywności lub bierności w tym medium. Potwierdził jednak moje wcześniejsze obserwacje o twitterowej prężności takich dziennikarzy, jak Bartosz Węglarczyk, Kataryna, Łukasz Warzecha, Konrad Piasecki, Jarosław Kuźniar, Michał Majewski, czy Piotr Gursztyn. Z drugiej strony pokazał, iż wśród wpisów dominują „przedruki” wiadomości z innych źródeł, komentarze do sytuacji, wymiana opinii czy polemiki, które łącznie zdecydowanie przewyższają ilość informacji własnych czy newsów, które na Twitterze pojawiają się szybciej niż w innych mediach. Ale, to też należy zauważyć, takie się pojawiają, i czasami o kilka godzin wyprzedzają ich publikację w internecie; 13 marca takim szybkim newsem była wiadomość o 17 zaginionych w kopalni Rudna (Polkowice).
Marek Palczewski
23/03/2013
Autor jest adiunktem w Katedrze Dziennikarstwa SWPS w Warszawie
