Przeczytałem z uwaga expose pani premier. Wiem, że kwestia mediów – przynajmniej dopóki nie są zbyt krytyczne wobec rządu - nie spędza snu z powiek tej koalicji, więc z tym większym zdumieniem odkryłem, że jednak jakiś mały fragmencik wystąpienia został mediom poświęcony. Otóż pani premier chciałaby wprowadzić do polskich szkół zajęcia z medioznawstwa. Z pozoru nic tylko przyklasnąć. Nauka korzystania z mediów ze zrozumieniem bardzo by się młodszym i starszym Polakom przydała. Niestety rządowy plan ogranicza się do ćwiczeń z Big Brothera czyli do dofinansowania powszechnego szkolnego monitoringu.

No cóż. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Wprawdzie to tylko telewizja przemysłowa, ale zawsze telewizja. Nawet na takim przykładzie można się nauczyć, że zarejestrowany przez kamerę obraz szkolnego życia, może z owym życiem niewiele mieć wspólnego, a pokładane w takiej tv nadziej zwiększenia bezpieczeństwa uczniów mogą się nie ziścić, za to zostanie niesmak podglądania wszystkiego i wszystkich prawie wszędzie.

Więcej wprost o media nie było, ale były fragmenty, które przy pewnej dozie dobrej woli można by z mediami połączyć. Np. pani premier chciałaby „odbudować zaufanie Polaków do rządu, polityki i polityków”. Moje zaufanie byłoby nieco „odbudowane” gdyby na przykład spółki z udziałem skarbu państwa nie były wykorzystywane – poprzez przekazywanie pieniędzy jako reklamodawcy – do dofinansowywania jednych mediów i omijania innych. Wiem wiem, że nie tak dawno temu stosowaniem takich praktyk po odzyskaniu władzy całkiem otwarcie straszył pewien polityk partii opozycyjnej, ale jakoś nie wzbudziło to moich nadziei na „odbudowanie” czegokolwiek, a już najmniej rzeczonego zaufania. Może więc rząd Platformy – bądź co bądź – Obywatelskiej dałby obywatelski dobry przykład.

Deklarowała też pani premier zrozumienie „stabilizacji finansów państwa” dla „bezpieczeństwa Polski”. Życząc jak najlepiej stabilizacji finansów całego państwa i generalnie bezpieczeństwu kraju chętnie zobaczyłby wreszcie zadbanie o stabilizację finansów mediów publicznych i nie mam tu na myśli trwającej od lat stabilizacji na nieprzerwanie niskim poziomie. Do czego to prowadzi mogliśmy zobaczyć w minionym tygodniu kiedy to KRRiT nałożyła na TVP karę w wysokości 50 tys. zł za lokowanie margaryny w serialu „Klan”. Zdaniem Krajowej Rady „dialog bohaterów został skonstruowany w celu prezentacji produktu, zaś odniesienia do zasadniczej treści audycji i relacji wzajemnych bohaterów były jedynie tłem i pretekstem do tej prezentacji” i oznacza to „sztuczne konstruowanie scenariusza audycji w taki sposób, iż celem nadrzędnym staje się prezentacja lokowanego produktu”. Żenada równa temu do czego zmuszony jest zarząd telewizji publicznej tzn. do publicznego zapewniania, że wszystko co TVP emituje wraz z obrazem kontrolnym jest misyjne. Jeszcze chwila i reportażem w TVP będzie się nazywać zapis dnia spędzonego z pracownikiem firmy pożyczkowej co jak na razie pozostaje jednak domeną NaTemat.pl

Rząd premiera Donalda Tuska swoimi wielokrotnymi za to niezrealizowanymi zapowiedziami, że „już za chwileczkę i już za momencik” przedstawi projekt zamiany abonamentu na opłatę audiowizualną bardzo nadwyrężył moje zaufanie do rządu RP, więc życzę nowemu rządowi zmiany tego wizerunku.

„Gazeta Wyborcza” doniosła w tym tygodniu, że poprzedni minister sprawiedliwości zostawił w spadku projekt nowelizacji prawa prasowego z propozycją likwidacji paragrafu 212 i obowiązku autoryzacji, czyli z propozycją spełnienia postulatów od lat formułowanych przez środowisko dziennikarskie. Pani premier zapewniła nas, że ponosi „pełną odpowiedzialność” za ten rząd. Jak rozumiem za to co ten rząd zrobi, jak i za to, czego nie zrobi.. Rozumiem, że w krótkim expose zabrakło miejsca, żeby powiedzieć o wymienionych wyżej problemach, ale przecież pani premier sama lubi zaznaczać, że „nie jest od gadania tylko od roboty”. Akurat te sprawy są możliwe do załatwienia nawet w przeciągu tych kilkunastu miesięcy jakie pozostały do wyborów.

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl