To był jeden wieczór przed telewizorem. Oczywiście oglądający nie wbijał oczu w opisywane audycje – zobaczył, co się dzieje i szedł dalej. Ale droga była co się zowie wyboista…
20.00 w TVN24 – „Loża prasowa”. Wiadomo – trzech na jednego Lisickiego, naczelnego „DoRzeczy”. Człowiek głos ma mało donośny, ale czy o to ma chodzić w telewizyjnej publicystyce? Zresztą tym razem i tak nie było najgorzej, bo obok siedział red. Zdort z „Rzeczpospolitej”, czyli poniekąd (poniekąd!) sojusznik prasy prawicowej. Ale po drugiej stronie ostro było: red. Żakowski (media różne, ale zawsze kłamliwe i wredne) i red. Czuchnowski (Medium Najbardziej Wredne). Temat: nowy rzecznik praw obywatelskich, lewak, pan Bodna, dawniej Helsińska Fundacja Praw Człowieka (hihihi!!!). Red. Żakowski po swojemu: „Lisicki chciałby zawrócić Polskę do XVIII w. albo i do czasów saskich”. Lisicki: „Niech pan się nie krępuje, niech pan jedzie dalej - do wieku XVI, XV, XIV, XIII”. Oczywiście został zakrzyczany, gdy powiedział, że nie wszystko z dorobku „czasów tolerancji” należy przywracać hic et nunc. Czas trwania – 60 min.
20.05 TVP Kultura (hihihi!!!) – „Pokłosie”, film fabularny W. Pasikowskiego. Ordynarna, kłamliwa szmira o Polakach mordujących Żydów dla zysku.
Czas trwania – 120 min.
21.00 TVN24 – „Ława polityków”. Jeden z PiS-u, reszta: wiadomo. Wrzask, „rozmowa równoległa”, konkluzja: jest świetnie, będzie jeszcze świetniej. Specjalista od optymizmu – oczywiście pos. Szejnfeld (w oryginale prawdopodobnie Schönfeld) z PO.
Czas trwania – 60 min.
20.40 TVP Info – „Bez retuszu”. Jeden prawicowiec, reszta – jak zawsze. Wrzask, „rozmowa równoległa”. Jak to zrobił red. Żakowski, że tu też był – pojęcia nie mam. Bilokacja? U liberała?!!!
Czas trwania – 60 min.
22.00 TVN24 – „Szkło kontaktowe”. Red. Wojciech Zimiński i Pani Czubaszek. Szkoda komentować.
Czas trwania – 60 min.
21.00 Focus TV – „Watykan – nurtujące pytania”, film dokumentalny (hihihi!!!). W programie m.in.: malwersacje finansowe Stolicy Apostolskiej („Za pontyfikatu Jana Pawła II zjawisko uległo znacznemu nasileniu”…), współpraca Watykanu z mafią, szerząca się wśród duchowieństwa pedofilia (największy wróg ujawniania prawdy – Benedykt XVI), odchodzenie wiernych od Kościoła katolickiego do protestantów, gdzie otwartość, miłość, prawda etc. etc.
Czas trwania 65 min.
Ot, taki sobie wieczorek relaksowy… Ale wszystko programy bardzo pouczające – wiele można się z nich dowiedzieć o Polsce AD 2015.
I pamiętajmy: gros Polaków z telewizji właśnie czerpie wiedzę o swoim kraju, o jego problemach, o tym, kto komu i czym zagraża, na kogo stawiać, a kogo odrzucać.
Na koniec jeszcze jedno: czas płynie.
