Po wakacjach a z początkiem nowego roku szkolnego czas na sprawy poważne i miłe - odznaczenia i honory...
Tak też było w Jastrzębiu, gdzie uhonorowano czterech dziennikarzy, wszyscy z naszego Stowarzyszenia. Odznaczono ich za szczególną postawę dawniej, ale
i obecnie. Stowarzyszenie „Pamięć Jastrzębska” co rok nadaje Certyfikaty Honorowe: „Człowieka Wolności i Niepodległości” - za udział i zaangażowanie
w walkę o wolną Rzeczpospolitą Polską i budowanie demokratycznej Ojczyzny.
Są nimi: Stefan Truszczyński, Tomasz Szymborski i Sonia Kwaśny.
Stefan Truszczyński – Sekretarz Generalny SDP. (Dziennikarz, reporter, publicysta, dokumentalista filmowy. Pracował w prasie, telewizji publicznej
i telewizjach prywatnych – wpolityce.pl). Nie trzeba Go specjalnie przedstawiać, bo jest...zawsze i wszędzie. Miły w obejściu i walący prosto w oczy. Każdorazowo
z workiem anegdot.
Tomasz Szymborski – Rzecznik
Dyscyplinarny SDP. (Dziennikarz, publicysta. Pracował w „Rzeczpospolitej" i „Dziennik. Polska Europa Świat". Laureat Nagrody Watergate SDP za publikacje z zakresu dziennikarstwa śledczego – wpolityce.pl). Człowiek odważny i bezkompromisowy znany ze zwięzłych i treściwych tekstów oraz znajomości „czytania”... IPN-owskich akt.
Sonia Kwaśny – dziennikarz młodego pokolenia. W zawodzie ponad 10 lat. Osoba, która mając wszelkie predyspozycje do zrobienia tzw. wielkiej kariery, mimo wielu propozycji, świadomie zrezygnowała z wchodzenie w media „głównego nurtu” dając dowód na to, iż wierność wartościom to więcej niż pieniądze czy sława.
I naturalnie...kręcące się włosy.
To trójka. A czwarty?
Jerzy Jachowicz wyróżniony Człowiekiem Roku Wolności i Niepodległości. Człowiek – legenda, ceniony
również na Śląsku. (Dziennikarz śledczy i publicysta.
W latach 1989 - 2005 pracował w Gazecie Wyborczej, później w Newsweeku
i Dzienniku. Do 28 listopada 2012 współpracował z tygodnikiem "Uważam Rze". Obecnie publikuje w tygodniku "wSieci" - wpolityce.pl). Choć spotkało Go wiele traumatycznych przeżyć ciągle aktywny i pełen wigoru. Zawsze wsadza...kij
w mrowisko.
Myślę, że to miłe jeśli dostrzega się dziennikarzy z naszego Stowarzyszenia, wcale, że większość z nich, na razie!, działają jako „dziennikarze wyklęci”, poza głównym nurtem.
Ważne jest też kto te wyróżnienia przyznaje. To nie władza, nie ludzie
z układu, ale ci, którzy noszą, propagują, przekazują, uczą i pielęgnują wartości solidarnościowe, które, zapewne, są nam wszystkim bliskie. Tak też to czynią
w „Pamięci Jastrzębskiej” osoby skupione wokół Alojzego Pietrzyka.
O Stowarzyszeniu „Pamięć Jastrzębska” warto poczytać, bo tam „odwalają” kawał dobrej roboty.
Grzegorz Mika
P.S. Po sierpniu, miesiącu trzeźwości można wznieść toast na ich cześć...
