W ostatnim numerze „Studiów Medioznawczych” znalazłem artykuł, który nawiązuje pośrednio do niedawnych wydarzeń we Francji. Karolina Adamska, doktorantka z Instytutu dziennikarstwa UW napisała o roli i funkcji hashtagów na Twitterze*. Autorka stawia pytania: czym są naprawdę hashtagi i do czego służą? Rozpoczyna analizą słynnego hashtagu #JeSuisCharlie.
Wspomniany hashtag pojawiał się na Twitterze z częstotliwością 6500 razy na minutę, w ciągu doby od ataku zamieszczono go w 3,5 mln tweetów. Stał się wyrazem solidarności i pokazem siły – pisze Autorka. Oznaczał też wymianę międzykulturową, stając się „uniwersalnym symbolem wolności prasy i słowa” oraz przykładem integracji. Oczywiście ten hasthag nie mógł nie być skontrowany hashtagiem #JeNeSuisCharlie. Wpisywali się na nim przeciwnicy redakcji „Charlie Hebdo”, uznający rysunki satyryczne redakcji za obrazę uczuć religijnych.
Autorka wyjaśnia rozumienie hashtagu (czyli znaczka #) jako hasła poprzedzonego tym właśnie symbolem (#). Zatem, „hashtag jest krótkim komunikatem poprzedzonym symbolem #, to słowo-klucz”. Może składać się z jednego wyrazu lub z kilku albo ze skrótu. Na www.trends24.in można sprawdzać najpopularniejsze hashtagi z ostatnich 24 godzin.Najpopularniejszym hashtagiem na świecie był dotąd #vote5sos (78 mln tweetów – głosowanie w MTV), dalej #WorldCupFinal (32,1 mln) oraz #JeSuisCharlie (5 mln). Hashtagi są wygodnym narzędziem, za pomocą którego komunikują się politycy, dziennikarze, celebryci, czy inni użytkownicy Twittera, Instagramulub Facebooka.
Podstawową funkcją hashtagów jest tagowanie czyli znakowanie swoich wpisów. Ktoś, kto szuka jakiegoś hasła i tego, co w związku z nim napisano na Twitterze, może je znaleźć właśnie za pomocą wpisania hashtagu i słowa-klucza. Hashtag może też być znakiem rozpoznawczym, że ktoś zaprasza nas do rozmowy i zadaje pytanie, by wciągnąć innych do zabawy (#WywiadZTwitterowiczami). Za pomocą hashtagów można też komentować programy telewizyjne czy wydarzenia na świecie, promować markę, głosować, zachęcać do udziału w różnych akcjach, organizować konkursy, itd. Wyróżnia się więchashtagi reklamowe, charytatywne, interwencyjne, rozrywkowe, polityczne, sportowe.
Autorka podsumowuje swoje rozważania stwierdzeniem, że „hashtag stał się ważnym elementem komunikacji, a jego stosowanie w mediach społecznościowych jest wręcz niezbędne”.
Wydaje się, że pożytek z tego artykułu mogą mieć choćby dziennikarze, poszukujący źródeł informacji za pomocą hashtagów. Ciekawym mogłoby być też badanie sprawdzające jakimi hashtagami posługują się dziennikarze w swoich codziennych wpisach. W czasie godzinnej obserwacji zaznaczonych dziennikarzy i mediów zauważyłem zastosowanie takich hashtagów jak: #Grecja, #Rosja, #Ukraina, #100women, #prayforParis, #ParisAttacks. Niewątpliwie każdy z nich może stanowić źródło informacji na wymienione w tych słowach-kluczach tematy.
Marek Palczewski
*K. Adamska, Hashtag, czyli komunikat? Rola i funkcja hashtagów na Twitterze, „Studia Medioznawcze”, 3(62)/2015, s. 61-71.
