„Bodnar to ma ciężkie życie, chociaż wyżywienie klawe” …
No bo Rzecznicy Praw Obywatelskich to już tak mają. Nie wierzycie? Zapytajcie Panią Łętowską.
Obecny Rzecznik martwi się o tych, którym zabierane są „teczki”. Czy oby nie odbywa się to z naruszeniem prawa. O tych co w tych teczkach są wymienieni jako np. ofiary UB-cji – Rzecznik się nie martwi. Może uważa, że powinna była to załatwić była, dawna – żeby nie powiedzieć stara – pani Rzecznik. Np. Pani Ewa Łętowska. Wtedy to się działo! Napisaliśmy – dziennikarze wygnani z pracy po 13 grudnia 1981 roku – długi list informujący o bezprawnych wyrzuceniach dziennikarzy prawem-bezprawiem Stanu Wojennego. Dużo tam było nazwisk, niektórych Pani Ewa Łętowska na pewno znała. I …
Nawet nie była uprzejma odpisać. Delegowała do tej czynności swojego urzędnika, który w sposób jedynie zrozumiały dla ówczesnych decydentów wojennych odpisał, że wszystko jest w najlepszym porządku. Prawnym. Tak się temu panu wydawało. Korespondencja ustała. Na 8 lat.
Potem już byli inni Rzecznicy. Również byli Rzecznicy prawdziwi, troszczący się o ludzi jak to im z obowiązku przystało.
Teraz jest pan Adam Bodnar. Martwi się ale zdaje się nie o to co trzeba. Rzecznicy dzielą się na ukierunkowanych – ślepych na jedno oko - i innych mniej lub bardziej troszczących się o ludzi. Prawe oko Rzecznika bywa czasem ślepe. Szkoda, że przed wyborem na to wysokie stanowisko obywatel kandydat nie przechodzi lekarskiego badania okulistycznego. Było by lepiej dla ludzi z tej prawej strony. Kto się nimi zajmie?
„Taki dzieckiem się nie zajmie …” napisała o okularnikach Agnieszka Osiecka. Ale przecież okulary są właśnie po to by widzieć lepiej. Widzieć wszystko. I daleko i blisko. A tu kupa biedy w około. Znowu dziennikarze cienko przędą na głodowych pensjach, albo zatrudniani są z łaski na pociechę. Oni też powinni być w kręgu zainteresowania Rzeczników praw obywatelskich. Teraz wszyscy krzyczymy o skrzywdzonych przez Telewizję Polską SA. Chodzi o leasing ludzi. Co z nimi będzie? 444 potraktowano jak rzeczy-przedmioty, nie jak ludzi. Rzeczywiście zrobiła to „ta poprzednia władza”. A ta co teraz ma nadal kłopot. „Pomożecie” – Rzeczniku?
04.03.2016 Stefan Truszczyński
