W kolejną, szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej warto przypomnieć obszerny fragment tekstu napisanego tuż po katastrofie: ‘Dowodów niema i nie będzie. Mam zamiast nich absolutną pewność. Prezydent Lech Kaczyński był solą w czekistowskim oku, pogłaskały go sowieckie kanały telewizyjne na równi z prezydentami Juszczenką i Saakaszwilim. On zapłacił za wszystko: za poparcie dla Gruzji, za ten bohaterski lot do Tibilisi za stypendia i miejsca na uniwersytetach dla białoruskich studentów; za azyl dla czeczeńskich stron internetowych I czeczeńskich uchodźców; za próby osądzenia Jaruzelskiego, za antysowietyzm i antykomunizm; za zachodnią orientację; za film "Katyń"; za aktywną rolę w NATO. /.../ Nie pracuję w SWR [Służbie Wywiadu Zagranicznego], nie wiedziałam że Polacy zamierzają przedsięwziąć ten szalony lot. Samolotem swoich wrogów, sponiewieraną "tutką", wyremontowaną przez wrogów już po zwycięstwie wyborczym Kaczyńskiego, bez ochrony samolotów wojskowych, bez kontroli, na zaniedbanym wojskowym lotnisku, całkowicie oddając się w ręce ciemnych czekistowskich sił... Teraz wiadomo dlaczego "Katyń" puścili w telewizji: ten Tamizdat był kawałkiem sera w pułapce ma myszy. Nie wierzę w takie przypadki. /…/ Dlaczego polscy patrioci nie położyli się w Warszawie na pasie startowym? Gdybym wiedziała o tym locie rzuciłabym się do nóg polskiemu ambasadorowi i zaklinała by zadzwonił i ostrzegł. Oto do czego prowadzą zabawy w reset stosunków. Lecieć na tyły wroga, w ręce wroga, na łaskę wroga... /…/ A nuż przejdą dziesięciolecia, minie następne 65 lat i na miejsce katastrofy polskiego samolotu poleci nowa grupa polskich polityków. I też się roztrzaska... Nie wiem tylko, czy Andrzej Wajda zdąży nakręcić jeszcze jeden film. Koncern "Liedorub - international" będzie działał, póki istnieje sowieciarstwo, póki istnieje KGB. I jeśli chciało im się uganiać po Europie za 90 – letnim Krasnowem i truć polonem Litwinienkę , częstować cukierkami z trucizną, kłuć parasolem, to kto mi udowodni że nie można bezkarnie i pewnie usunąć antykomunisty, wroga Łubianki i Kremla Lecha Kczyńskiego? Nie znałam go ale był moim współbojownikiem, towarzyszem broni i będę go opłakiwać, w odróżnieniu od Adama Michnika i innych polskich lewaków, obrońców Jaruzelskiego. Kaczyński był polskim Reganem, następcą Kościuszki, Sowińskiego, Dąbrowskiego i Piłsudskiego. "Polska"oczywiście "nie zginie" [w org. po polsku]. Polska wszystko pamięta i jest na dobrej drodze, ale czekiści lubią ugrzyźć i odskoczyć. Sobacze plemię od czasu sformowania opryczników. /…/ Antysowiecki Kaczyński pomylił się tylko raz – kiedy poleciał sowieckim samolotem na sowieckie terytorium, zaufawszy sowieckiej władzy. A cywilizowany świat nie będzie oskarżać. Wszystko pokryje ropa, gaz i mgła. ‘

za: http://wespazjan.wielohorski.salon24.pl/171031,szokujacy-tekst-walerii-nowodworskiej-grani-ru-wersja-polska

Ten ostry i przejmujący tekst nie został bynajmniej napisany przez polskiego 'oszołoma’, ‘mohera’ czy ‘zwolennika sekty smoleńskiej’, tylko przez przez Walerię Nowodworską, rosyjską dysydentkę, publicystkę i pisarkę, wielokrotnie aresztowaną w czasach ZSRR za działalność opozycyjną i znającą bardzo dobrze z autopsji sowiecko-rosyjski kagiebowski system.

Kilka lat temu, jeszcze przed ukraińskim Majdanem, rozmawiałem z red. Ewą Stankiewicz na temat sceny politycznej w Polsce i powiedziałem jej że nie uznaję ideologicznego podziału polskiej sceny politycznej na prawicę i lewicę, gdyż tzw. lewica w Polsce nie ma jakiejkolwiek ideologii i równie dobrze może współpracować z Romanem Giertychem a jednocześnie szczuć na Ryszarda Bugaja, czyniąc to tylko i wyłącznie z powodów towarzysko-znajomościowych czy pragmatyzmu gier politycznych. Powiedziałem wtedy red. Stankiewicz, że jeśli przestawiona znowu zostanie mityczna ‘wajcha medialna’ i przyjdzie kolejna dyskretna dyrektywa zmiany nastawienia wobec Rosji – a pamiętajmy że przed ukraińskim Majdanem zarówno będąca wtedy u władzy PO jak i ówczesny główny nurt medialny był zaciekle filo-moskiewski i zarzucał PiS rzekomą ‘rusofobię’ oraz ‘antyrosyjskie obsesje’ – to jeśli nastanie u nas moda i tendencja na nielubienie Rosji, to PO i media main-streamowe staną się bardziej zaciekle antyrosyjskie niż nasza prawica i zarzucać będą PiS zbyt małe zaangażowanie przeciwko Rosji i Putinowi, co widać dzisiaj np. w zarzutach o rzekome popieranie Putina przez konsekwentnie ruso-realistyczne PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

Ale powiedziałem wtedy jeszcze coś: że jeśli jeśli polska ‘wajcha medialno-narracyjna’ przestawiona zostanie na narrację ‘za katastrofą w Smoleńsku stoi Kreml’, to po pierwsze media polskiej tzw. liberalnej lewicy zaczną głośny jazgot ‘ale przecież to oczywiste!’, ‘znowu te oczywistości o Smoleńsku – przecież wszyscy o tym wiedzą!?’ i ‘czy nie ma już ważniejszych tematów!?’; a po drugie że Wajda zrobi wtedy tak świetny i poruszający film o ŚP. Lechu Kaczyńskim i katastrofie smoleńskiej, że wszyscy z zazdrości zzielenieją. Bo on to potrafi.

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl