W najnowszym wydaniu tygodnika 'Wprost' Matthew Tyrmand w tekście 'Polski antysemityzm – mit czy rzeczywistość' pisze m.in.: 'Polska jest jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym krajem do życia dla Żydów spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej'.
Nie wiem czy Polska jest rzeczywiście najlepszym, czy jednym z najlepszych krajów na świecie dla Żydów, jak pisze w swoim - tak miłym dla Polski - tekście redaktor Tyrmand, co więcej uważam że mój kraj Polska nie był i nie jest idealnym krajem. Natomiast uważam że wszelkie pytania i wątpliwości np. na temat polskiej tolerancji czy traktowania przez Polskę i Polaków w swojej historii oraz w dniu dzisiejszym różnych grup narodowych czy religijnych, należy zawsze szukać porównań, kontekstu i analogii, a nie stanów idealnych, absolutnych – a przez to niemożliwych nigdy do osiągnięcia.
Jeśli chodzi o traktowanie Żydów przez inne nacje, uważam że powinna powstać zarówno szeroka jak i bardzo głęboka analiza historyczna która pokazywałaby jak kraje Europy i wszystkich tych miejsc, gdzie mieszkali czy nadal mieszkają Żydzi, traktowały żydowską diasporę w przeciągu wieków: ile z tych krajów które dziś pierwsze śpieszą się z pouczaniem Polski, prześladowały, a niekiedy i eksterminowały Żydów, które z krajów w swoim systemie prawnym i praktyce ograniczały ich prawa, traktowały jako element drugiej kategorii czy też po prostu zakazywały Żydom osiedlania się i mieszkania na ich terytoriach? Dopiero w takim szerokim kontekście i analizie poszczególnych krajów można zobaczyć że Polska – przy całej swojej trudnej historii - nigdy nie wprowadziła bezwzględnego rasistowskiego, antysemickiego prawa wymierzonego w Żydów, jak robiły to wielokrotnie na przestrzeni historii kraje, których przedstawiciele tak często lubią pouczać Polskę w temacie 'antysemityzmu' i 'nietolerancji'.
Sądzę że Polacy nie potrzebują zarówno fałszywego oskarżania ich o 'antysemityzm', ale także nie potrzebują pustych pochwał czy protekcjonalnego poklepywania po plecach – Polacy chcą po prostu uczciwego traktowania, ze szczerą intencją dotarcia do prawdy podczas dyskusji o trudnych obszarach naszej historii. Przykładowo w dyskusji nt. Jedwabnego na pewno nie można powiedzieć o uczciwości wszystkich tych którzy dawno już oskarżyli i skazali Polaków za ten mord – zarówno bez sprawdzenia ilu dokładnie Żydów zostało zamordowanych w Jedwabnem; kto to zrobił i z jakiego powodu; aż po uczciwą debatę o tym, czy był to pojedynczy i wyjątkowy incydent czy też wydarzenie typowe?
Bez rzetelnego historycznego śledztwa i uczciwej debaty równie dobrze można by oskarżać wszystkich Żydów za czyny leśnego oddziału Braci Bielskich w czasie drugiej wojny światowej - np. w Nalibokach czy Koniuchach - bez jakichkolwiek odniesień do konkretnej sytuacji i czasów.
Bardzo by mnie interesowała w tym kontekście także analiza porównawcza sytuacji społecznej, religijnej ekonomicznej, publicznej i politycznej polskich Żydów w Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Rzeczpospolitej np. z traktowaniem przez państwo Izrael arabskich obywateli Izraela i ich pozycji społecznej czy udziałowi w życiu publiczym i politycznym Izraela, etc?
Co jest przykre, że pewna cześć opinii publicznej w Europie i na świecie uważa iż Polska - która była przez stulecia prawdziwym schronieniem dla Żydów uciekających z innych krajów Europy przed prześladowaniami – była czy też jest krajem antysemickim i rasistowskim.
Jeśli chcemy naprawdę poważnie zacząć rozmawiać o relacjach polsko-żydowskich, powinniśmy pochylić się zarówno nad takimi publikacjami jak książka 'Przedsiębiorstwo Holokaust' amerykańskiego naukowca i publicysty pochodzenia żydowskiego Normana Finkelsteina, w której postawiona została teza że za częścią antypolskiej propagandy ostatnich lat może stać mała grupa amerykańskich prawników którzy próbują wymuszać odszkodowania za rzekome 'rozliczne polskie zbrodnie wobec Żydów'.
O innych możliwych przypadkach w których można dopatrywać się prób finansowego wykorzystywania tragedii Żydów w czasie drugiej wojny światowej i prób wykorzystywania restytucji mienia pożydowskiego dla czyjegoś prywatnego interesu pisał np. 'Forbes' w tekście 'Kadisz za milion dolarów'.
Tym wszystkim, którzy szczerze i uczciwie interesują się tematyką polsko-żydowską i problemem poziomu antysemityzmu w Polsce, w Europie i na świecie proponuję zapoznać się z corocznym raportem nt antysemityzmu na świecie Uniwersytetu TEL AVIV ‘Antisemitism and Racism – Antisemitism Worldwide General Analysis’.
Sądzę, że dzisiaj w relacjach polsko-żydowskich i polsko-izraelskich trzeba myśleć o pozytywnych działaniach i współpracy, a nie wzajemnych pretensjach i oskarżeniach, dlatego uważam że ze względu na wspólną wielowiekową historię Polaków i Żydów, Polska powinna wyjść z propozycją utworzenia w Izraelu Muzeum Historii Polski – oczywiście z ważną częścią żydowską jako częścią naszej wspólnej historii i dorobku kulturalnego.
