Uwielbiam porównywać wyniki różnych badań opinii z rzeczywistością. Na przykład takie sondaże wyborcze. Gotowość uczestnictwa w wyborach zawsze deklaruje więcej osób niż potem idzie do urn. Mam podejrzenia, że większość tych, którzy składają takie deklaracje naprawdę wierzy, że na wybory pójdzie chociaż prawdopodobni stale na nie chodzi. Ba! Może nawet są oni przekonani, że… na wybory chodzą. Skąd to moje prawie absurdalne domniemanie? Ano z sondaży… powyborczych jeszcze zabawniejszych niż te przedwyborcze.

    Otóż zapytani w jakiś czas po wyborach na kogo głosowaliśmy podajemy ankieterom informacje, które znacznie odbiegają od rzeczywistych wyników minionych wyborów. Tu też nie wątpię, że czynimy to z przekonaniem, że mówimy prawdę. Właściwie – gdyby potraktować poważnie nauki płynące z rozjeżdżania się naszych deklaracji i naszych rzeczywistych zachowań – to można by wyciągnąć wniosek, że większość nie wie co czyni i powinna być pozbawiona praw wyborczych.

    A teraz przejdę do mediów.

    Od lat najpopularniejszymi czasopismami są… magazyny telewizyjne. To znaczy, że jeżeli już coś czytamy to najchętniej o tym co oglądamy. A oglądamy dużo, a nawet jeszcze więcej. Według danych z badań Nielsena i Millward Brown w ub.r. Polacy zdecydowanie najwięcej czasu poświęcali na oglądanie telewizji (272 minuty) i słuchanie radia (273 minuty), a po mniej więcej pół godziny na czytanie gazet (26 minut) i magazynów (31 minut). Jak podają wirtualnemedia.pl „ZenithOptimedia prognozuje, że w 2018 roku przeciętny czas dziennego korzystania z gazet zmaleje do 25,7 minut, a z magazynów do 29,2 minut. Za to czas oglądania telewizji wzrośnie o 10 minut, a słuchania radia - o minutę. Tym samym telewizja wyprzedzi pod tym względem radio o 8 minut”. Ponieważ sporo młodych ludzi nawet nie posiada telewizora, to znaczy, że są tacy, którzy oglądają telewizję nawet przez sen. Niestety w badaniach brak danych na ten temat.

    Jest też kolejna ciekawa rzecz. Otóż z raportu Digital News Report 2016 Instytutu Reutersa wynika, że generalnie większe zaufanie mamy do prasy (69 proc.) niż do radia i telewizji (62 proc.), ale to tym ostatnim poświęcamy o niebo więcej uwagi. Najwyraźniej szukając wiarygodnych informacji o świecie wolimy długotrwałe korzystanie z mediów, do których mamy mniejsze zaufanie niż większe. Czy ktoś to rozumie?

    Prawie na koniec dobra wiadomość dla tych, którzy tęsknią za potęgą cywilizacji Gutenberga. Chociaż na terenach cywilizacji euro-amerykańskiej czytelnictwo prasy spada, to globalnie rośnie. Głównie… w Indiach i Chinach.

No i tak zupełnie na koniec jak zwykle przypomnę, że uważam, iż reklamy z mediów publicznych powinny być  usunięte!

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl