Kilka cytatów z ostatniego czasu: ‘2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek’ – Amerykański Senator Lindsey Graham podczas Międzynarodowej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
‘Uważam, że będzie to czas testowania administracji USA. Czy to będzie Morze Południowochińskie, Bliski Wschód, Ukraina - to jest czas, by pokazać solidarność” – mówił. „Myślę, że jednym z krajów, który zostanie poddany pewnej presji, jest pański' – Amerykański senator John McCain do prezydenta Andrzeja Dudy na tej samej konferencji.
Zauważmy, że to bynajmniej nie rzekomo ‘rusofobiczni’ Polacy, ale Amerykanie przyznają że Rosja wraz z ChRL i islamskimi fundamentalistami będą agresywnie testować kraje USA i inne kraje Wolnego Świata w najbliższym czasie, i że spotkają się z należytym odporem.
Wypowiedź McCaina skojarzyła mi się z tym co powiedział w 2008 roku ŚP Prezydent Lech Kaczyński w Tbilisi podczas rosyjskiej agresji na Gruzję: 'Wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!’
Jeśli jesteśmy już przy Ukrainie, warto zwrócić uwagę na wywiad z ukraińskim politologiem i publicystą Witalijem Portnikowem, który mówi m.in.: ‘Ukraina dzisiaj broni Polski, Niemców i Francuzów. Jeżeli padnie, nie postawię nawet złotówki na bezpieczeństwo Elbląga, Gdańska czy Krakowa.’
Można z wieloma wypowiedziami Portnikowa się nie zgadzać, ale akurat to jest prawdą: jeśli Ukraina - z całym dzisiejszym bagażem korupcji, słabością władzy, aktywnością rosyjskich agentów oraz polskich i ukraińskich użytecznych idiotów Kremla – upadnie i dostanie się w ręce Kremla, to Rosja nieodwracalnie i nieodwołalnie powróci do roli globalnego supermocarstwa, a my, czyli Polska i NATO, będziemy mieli całą naszą wschodnią granicę zagrożoną potencjalną rosyjską interwencją.
Spory historyczne trzeba i należy sobie szczerze i uczciwie wyjaśniać - zamiast rosyjskiej tępej i brutalnej szowinistycznej zakłamanej propagandy, albo też w miejsce zachodniej fałszywej i nieszczerej politycznej poprawność - ale musimy pamiętać też, że jako Polacy i mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej, mamy obecnie dziejową szansę na zjednoczenie i stworzenie w regionie wspólnoty, która wielu nazywa Intermarium albo Międzymorzem, i które mogło by być umową gospodarczą, luźną konfederacją, czy też ściślejszą federacją albo unią. Pierwszą i Drugą Rzeczpospolitą możnaby z tej perspektywy nazywać Pierwszym i Drugim Międzymorzem-Intermarium, chociaż Drugie Międzymorze-Intermarium istniało bardziej w sferze pragnień Józefa Piłsudskiego i promowanej przez jego środowisko Idei Prometejskiej. Stąd właśnie waśnie i konflikty, kiedy narody wspólnie zamieszkujące wspołny obszar dawnej Rzeczpospolitej starały się później, w 19. i 20. wieku rozdzielać i oddzielać od siebie, co często kończyło się konfliktami, waśniami, walkami i wzajemnymi pretensjami.
Dzisiaj jednak jesteśmy na takim historycznym zakręcie historii, że my Polacy jako naród nie musimy namawiać Ukrainy do współpracy. Ukraina, praktycznie otoczona z trzech stron przez Rosję, za jedynego potencjalnego sojusznika ma Polskę, i sama składa w nasze ręce propozycję wzajemnej pomocy. We współpracy z Ukrainą i innymi krajami regionu możemy nie tylko stać się zaporą dla imperialnych zakusów Kremla, ale także przeciwwagą dla zakusów Berlina, Paryża i Brukseli narzucania naszym krajom woli i dyktatu silniejszych.
Dlatego polecam uwadze wypowiedź o relacjach Polski z Ukrainą, a także z innymi krajami regionu Władimira Bukowskiego - Rosjanina, legendarnego rosyjskiego opozycjonisty i dysydenta: ‘W waszej wspólnej historii i wzajemnych relacjach miało miejsce wiele złych rzeczy po obu stronach. Historia nigdy nie jest jednoznaczna. Oczywiście powinniście brać udział w ukraińskich debatach na temat historii, ale nie próbujcie wywierać na Ukraińców jakiejś presji i forsować na siłę swoich racji. Nie musicie zgadzać się we wszystkim z waszymi sąsiadami. Bądźcie w tej kwestii powściągliwi i wyrozumiali. Oni dopiero są na początku procesu formowania swojej wizji historii i szukania własnych idei. Cierpliwości! Oni teraz potrzebują przede wszystkim waszego wsparcia w konfrontacji z Rosją!’
