Spokojna, budząca zaufanie i merytoryczna Premier Beata Szydło, po obronionym przez sejmową większość wotum nieufności, odeszła ze swojego stanowiska z tarczą – nie pod przymusem opozycji, ale z powodu autonomicznej decyzji własnego zaplecza politycznego, czyli PiS i koalicji Zjednoczonej Prawicy. Być może głównym problemem nowo zaprzysiężonego Premiera Mateusza Morawieckiego będzie sprawienie, żeby być jeszcze bardziej skutecznym Prezesem Rady Ministrów i być jeszcze lepiej postrzeganym przez Polaków niż lubiana i popularna Premier Beata Szydło. Dlatego być może jest to dobry moment, aby można pokusić się o swego rodzaju koncert życzeń wobec nowego Premiera Polski.

Zajmę się tym, co dla mnie jest najważniejsze, czyli mediami i kulturą.

Uważam, że zacząć trzeba od uruchomienia wreszcie projektów medialno-kulturalnych promujących Polskę w świecie, takich jak np. niecierpliwie wyczekiwana przez mnie i obiecywana od lat polska telewizja w języku angielskim, połączona z dużym internetowym portalem - początkowo dwujęzycznym (język polski i angielski), a w dalszej perspektywie wielojęzycznym, które promowałyby nasz kraj na świecie, a jednocześnie byłaby platformą do informowania, łączenia i komunikacji Polaków, Polonii oraz wszystkich tych których interesuje Polska, nasza, kultura, historia, etc. Chciałbym tu przy okazji zauważyć, że nawet targana wojną i niepokojami wewnętrznymi Ukraina ma już swoją telewizję "UkraineToday" m.in. w języku angielskim, a także kanały w języku arabskim, rosyjskim i krymskotatarskim  - zob: http://uatv.pro/ .

W dalszej perspektywie można by także rozważyć utworzenie wspólnej polsko-ukraińskiej telewizji oraz związanej z nią platformy internetowej dla współpracy Polski z Ukrainą oraz możliwości bezpośredniej komunikacji z Ukraińcami w Polsce oraz Polakami na Ukrainie, tym bardziej że istnieje realna możliwość dalszych prowokacji ze strony rosyjskich służb specjalnych przeciwko Polsce i Ukrainie, stąd potrzeba bliskiej wielopłaszczynowej współpracy obu naszych rządów i narodów.

Realny i bardzo widoczny problem obecnych polskich władz to kompleksowe zajęcie się medialną obroną polskiej racji stanu na świcie, promocją uczciwego opisu wydarzeń w Polsce i przedstawianie prawdziwego wizerunku naszego kraju. Nie może wystarczać dotychczasowe bierne czekanie na ewentualne reakcje zagranicznych sympatyków Polski - potrzebna jest polska skoordynowana, przemyślana, spójna i skuteczna międzynarodowa polityka informacyjna, w tym także utworzenie centrum szybkiego reagowania na wydarzenie i odpowiadanie na ew. ataki medialne z zagranicy, czego przykładem może być niedawny medialny blitz-kriegu mediów międzynarodowych dotyczący polskich obchodów Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada oraz mocno spóźnionej, słabej reakcji polskiej strony na zalew fake-newsów o rzekomym ‘Marszu 60 tysiącach faszystów na ulicach Warszawy’.

Kolejna propozycja to rozważenie utworzenie Polskiego Instytutu Medialnego, np. wzorowanego na PISF, który obiektywnie i w sposób naukowy analizowałby polski system medialny oraz poszczególne media, łącząc ośrodki naukowe z mądrością internatu – inicjatywami mającymi na celu demokratyczną kontrolę, ocenę i analizę mediów oraz dziennikarzy, a także opisanie polskiego systemu medialnego oraz porównanie go z systemami medialnymi innych krajów Europy i świata.

A związku z niedawnymi zawirowaniami wokół Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej rozważyć by można także stworzenie wydzielonego funduszu promującego najciekawsze i najlepsze polskie projekty wizualne, komputerowe i internetowe polskie – film, video, video-art, gry komputerowe, programy edukacyjne, etc. , który to fundusz bez decyzji administracyjnych, a jedynie dzięki zsumowaniu finansowego wsparcia oraz popularności mógłby – wzorem mechanizmu tzw. crowd-fundingu czyli zbierania pieniędzy poprzez Internet, tak jak robią to np. serwisy KickStarter, IndieGoGo, PolakPotrafi czy WspieramKulturę – w sposób zobiektywizowany i z tzw. automatu dofinansowywał by najlepsze projekty, bez personalnych czy środowiskowych decyzji urzędniczych i politycznych.

Jeśli jesteśmy przy tematach filmowych: powrócić trzeba do sprawy obiecanych międzynarodowych super-produkcji filmowych, klipów reklamowych promujących Polskę oraz innych związanych z promocją Polski działań na szeroką międzynarodową skalę. Ponieważ dzisiaj zajmuje się tego typu działaniami m.in. PISF, NINA, NCK, TVP, Ministerstwo Kultury, Polska Fundacja Narodowa, Program ‘Niepodległa’, Departament Edukacji, Kultury i Dziedzictwa MON, Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej MSZ, Biuro Kultury i Dziedzictwa Narodowego Prezydenta RP, etc, itp. itd. – to z powyższej długiej i bynajmniej nie pełnej listy instytucji wyraźnie widać, że przydała by się jakaś forma koordynacji polskich działań promocyjnych, szczególnie jeśli chodzi o duże pod względem finansowym i organizacyjnym projekty medialne i produkcje filmowe, promujące Polskę na świecie.

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl