Znajomy zapytał mnie czy głosowałem na Hienę (nominację) dla Lisa – odpowiedziałem, że nie, bo w ogóle nie głosowałem. Nie głosowałem, bo jestem przeciwko przyznawaniu Hieny komukolwiek i w ogóle. W głosowaniu – twierdzę – nie można rozstrzygać kwestii etycznych; etyka to kwestia sumienia. Pisałem już na ten temat i kto chce, może przeczytać http://www.sdp.pl/hiena-dla-lisa-polemika-marek-palczewski
Jednak cały zarząd główny, poza mną, przegłosował, że będzie Hiena jako antynagroda, przegłosował regulamin Hieny, a teraz jednogłośnie (osoby, które brały udział w głosowaniu) przegłosował nominację dla Lisa za okładkę „Newsweeka”. I taki jest fakt. I skoro takie są reguły demokracji, to godzę się z tym, choć nikt do głosowania w kwestiach etycznych zmusić mnie nie może. Godzę się, że taki zarząd został wybrany, taki dziś rządzi, tak jak Polską rządzi koalicja PO z PSL i mimo poparcia wielu poglądów oburzonych, rewolucyjnych rozwiązań „zniesienia” rządu nie popieram.
O okładce „Newsweeka” już się wypowiadałem
To wystarczy, żeby znać moje poglądy, ale jak nie głosowałem w tej sprawie, tak samo nie głosowałbym, gdyby ten czy inny zarząd głosował za nominacją dla okładek „Uważam Rze”, „Wprost” czy „Gazety Polskiej”. Co do samej treści artykułu „Newsweeka” (o której zarząd nie dyskutował), to jest dla mnie oczywiste, że pedofilia w Kościele (czy cokolwiek innego) nie będzie tematem tabu. I jest dla mnie oczywiste, że żaden dziennikarz nie będzie próbował kneblować innych (choć robią to sądy), tylko będzie dążył do poznania prawdy.
Wracając do antynagrody – Hieny. Jestem przeciw, i na kolejnym zjeździe SDP wystąpię z propozycją jej likwidacji.
A w kolejnych głosowaniach do nominacji nie będę brał udziału.
Marek Palczewski
22 marca 2013
