Wszystkim czytelnikom i twórcom tego portalu chciałbym gorąco podziękować za współpracę w ciągu minionych dwóch lat. Miałem dużą satysfakcję z tej współpracy i mam nadzieję, że Wy również znajdowaliście tu (i nadal będziecie znajdować) artykuły dobre jakościowo, interesujące tematycznie, kontrowersyjne oraz wzbogacające wiedzę i argumentację.
Moim zasadniczym celem było dostarczanie Wam treści różnorodnych pod względem formalnym, merytorycznym i politycznym, choć zawsze miały one być powiązane z mediami i dziennikarstwem. Moje credo, to szacunek dla demokracji, wolności, niezależności, tolerancji i pluralizmu myśli. Bo bez pluralizmu nie ma wolnego dyskursu, nie ma prawdy, a prawda jest bardziej skomplikowana niż proste tak, tak – nie, nie. I dotyczy to zarówno spraw bardzo ważnych, jak tragedii smoleńskiej, jak i prawd, do których dochodzimy w codziennych dyskusjach. Nie wiem czy do końca udało się zrealizować ten postulat, ale – moim zdaniem – na portalu SDP było znacznie więcej pluralizmu (zwłaszcza w naszych rozmowach dnia) niż na innych portalach.
Chciałem, żeby to był portal, gdzie rozmowa z Danielem Passentem czy z Jackiem Żakowskim będzie sąsiadować z rozmową z Bronisławem Wildsteinem czy Rafałem Ziemkiewiczem, a felietony Jadwigi Chmielowskiej czy Stefana Truszczyńskiego z felietonami Andrzeja Bobera czy Wandy Konarzewskiej. To pierwsze prawie się udało, to drugie udało się tylko częściowo. Ale przecież próbowałem, i nikt nie może mi zarzucić, że było inaczej, zarzucano mi, na odwrót – że próbuję to robić, ale ja i dziś pozostanę przy swoim zdaniu: musimy ze sobą rozmawiać a nie wycinać wszelkie wątpliwości i zamiatać je pod dywan. Wierzę, że mój następca na tym stanowisku rozumie to nawet lepiej niż ja.
Na koniec chciałbym podziękować wszystkim obecnym pracownikom i współpracownikom portalu: Paniom – Bożenie Dobrzyńskiej, Elżbiecie Binder, Bożenie Walewskiej, Agnieszce Dworczyk, Jadwidze Chmielowskiej, Elżbiecie Królikowskiej-Avis, Teresie Bochwic, Katarzynie Biernackiej, Aleksandrze Głąb, Panom - Błażejowi Torańskiemu, Andrzejowi Kaczmarczykowi, Kajusowi Augustyniakowi, Wiesławowi Łuce, Aleksandrowi Halickiemu, Stefanowi Truszczyńskiemu, Piotrowi Legutko, Krzysztofowi Kłopotowskiemu, Jerzemu Jachowiczowi, Wiktorowi Świetlikowi, Jakubowi Halcewiczowi-Pleskaczewskiemu i Marcinowi Wolskiemu. Dziękuję również byłym współpracownikom: Wandzie Konarzewskiej, Andrzejowi Boberowi, Pawłowi Lutemu, Bohdanowi Melce, Hubertowi Bekrychtowi, Markowi Pieczyńskiemu i Tomaszowi Szymborskiemu. Wiernie i wytrwale pisze swój blog na naszej stronie Stanisław Remuszko, i za to również dziękuję.
Za współpracę i dyskusje, często gorące, dziękuję członkom Zarządu Głównego SDP i prezesowi Krzysztofowi Skowrońskiemu.
Portal SDP w obecnej formie powstał 2 lata temu z inicjatywy poprzedniego ZG Stowarzyszenia. W przyszłym roku zmieni wygląd i stanie się znakiem firmowym nowego zarządu. Pewnie będzie bardziej nowoczesny i dostosowany do nowych potrzeb i wyzwań. Ale, przy okazji, chciałbym bardzo gorąco podziękować poprzedniej szefowej SDP Krystynie Mokrosińskiej, która miała tę odwagę i wizję, żeby stworzyć środek przekazu nierzadko krytyczny wobec samego zarządu. Bez jej inicjatywy nie byłoby tego portalu.
Od 1 stycznia szefem sdp.pl będzie wiceprezes SDP Piotr Legutko. Kiedy kierowałem portalem zawsze mogłem liczyć na jego dobrą radę i wsparcie. Teraz chcę Mu życzyć, by stworzył taki portal, który będzie miał setki tysięcy czytelników, kilkuset autorów i treści wyróżniające go na rynku medialnym. Za to będę trzymał kciuki.
Marek Palczewski
30 grudnia 2012
