Marku, nie wypisuj bzdur o skłóceniu środowiska. Ja się tam z nikim nie kłócę. Z jednymi się zgadzam a z innymi nie. Innych jeszcze uważam za zwykłych zdrajców i szkodników Polski. Biedaczki. Poplątało im się w głowach.

Już raz tak było. Po 13-tym grudnia. RUSEK był u bram i wówczas ci, którzy są obecnie w SDP wiedzieli, po której stanąć stronie. Wtedy było jasne who is who. Biednie ale wspaniale.

Teraz niektórzy niestety zakochali się, czy też "uwierzyli" gen. Anodinie. A pies z wami tańcował. Inni jeszcze oślepli i nie widzą jak się niszczy przemysł, sprzedaje za grosze banki, kupuje obce wyroby za pożyczone pieniądze w kolorowych budach firm zwalnianych z płacenia podatków. Jest jak w RAJU. Ale - pytanie - komu?

Ślepnijcie dalej. Aż wyjadą wszystkie wasze zdolniejsze dzieci. Głupków nie sieją - rodzą się sami.

Chcecie rozwalić Stowarzyszenie? No, próbujcie. Myślę, że będzie zdrowy odpór. Mówicie "MY z Warszawy". To nieprawda. Z Warszawy jesteśmy tu w stolicy wszyscy. Połowa Zarządu Głównego jest z Warszawy. Od dawna zapraszani jesteście na posiedzenia Zarządu Głównego, ale nie przychodzicie. Z nienawiści, zazdrości, złości! "Mały człowiek” pisze, że Zarząd Główny olał oddziałowe nagrody. Nikt niczego nie „olewał”. Ponieważ nie wysłaliście nie tylko zaproszenia ale nawet informacji. Robicie fetę - dobrze. Przyjechał pan Borusewicz. Świetnie. Nikt nikogo w SDP nie ogranicza w aktywności. Ale róbcie coś w końcu, do cholery. W ciągu roku odnotowujemy w Oddziale Warszawskim 3-4 wydarzenia. I zawsze było to związane z interesami któregoś z waszych "oddziałowych". Ale dobre i to. Na bezrybiu…

Oczywiście nie wiadomo jak zareagować, gdy jeden z "waszych najważniejszych" odzywa się (wprawdzie był pijany): "ty h... złamany". Ale ponieważ koleś ów sam zgłosił się do Palikota - nie warto się nim zajmować.

Inny - ma przyjmować nowych kolegów – a pojęcia nie ma kto jest kim w środowisku. Kolejny, były zresztą członek SDP - bo sam się wypisał, idzie do kanapowego pseudo stowarzyszenia dziennikarskiego, którego szef niesie dumnie w ulicznym pochodzie transparent ze słowami ze słowami "Pierdolę nie rodzę". A inne hasło stamtąd to „Polacy lubią wykopki”. Hańba!

Ambicje dobra rzecz. Ale wściekła zawiść NIE!

Pozdrawiam serdecznie! Zbierajcie podpisy dalej. Jeśli nasze prawie 3-tysięczne Stowarzyszenie zaakceptuje władze złożone z niemot obcych biuletynowych periodyków, grafomanów, fotografa – usługowego i afirmujących stan wojenny - to na pewno SDP zakończy żywot. Szkoda. Bo teraz właśnie się odradza. Niepotrzebnie niektórzy się odgrażają, szukając pretekstów do rozwalenia pracy w SDP dostrzeganej przez wszystkich nie zacietrzewionych. Robią to, gdy na Foksal jest wreszcie gwarno i tłoczno. Wspaniały nasz budynek jest dobrze wykorzystywany. Trzeba bardzo wiele złej woli żeby tego nie widzieć.

Marku nie rób wygibasów. Szkoda czasu. Dotychczas dobrze się współpracowało i niech tak zostanie.

 

21.06.2013 Stefan Truszczyński

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl