Szanowny Panie Redaktorze Naczelny dziennika o dumnej nazwie „Rzeczpospolita”, przeczytałam Pana artykuł o kosmosie („Hermaszewski musi nam wystarczyć”, 10 sierpnia) i doznałam szoku.

Odnoszę wrażenie, że żyje pan we wczesnym średniowieczu.

 

Czy Pan zauważył, że w XVI wieku żył w kraju, o znanej Panu nazwie Rzeczpospolita, geniusz, który zmienił całkowicie myślenie ludzi o kosmosie?

 

To Mikołaj Kopernik uświadomił nam, że Ziemia jest częścią kosmosu.

Kosmos nas nie dotyczy?

 

Mikołaj Kopernik swoją wolną myślą zmienił świat. Tak wolna myśl mogła się pojawić jedynie w wolnym kraju, jakim była wówczas Rzeczpospolita.

 

Czym jest nasza Polska dziś? I kim jesteśmy my, potomkowie tamtych wolnych Polaków?

To właśnie Pan, swoim artykułem, uświadamia nam, kim naprawdę jesteśmy. Mentalnymi niewolnikami, niezdolnymi docenić i skorzystać z wolnej myśli naszych przodków. I to teraz, kiedy czerpią z niej wszyscy mieszkańcy Ziemi.

 

Czy korzysta Pan z Internetu? Tak? Kosmos Pana dotyczy, jak najbardziej! Używa Pan komórki? Kosmos jest dla Pana bardzo ważny! Korzysta Pan z telewizji satelitarnej? Kosmos to Pana sprawa! Lata Pan samolotami? Ależ kosmos dotyczy właśnie Pana! Mam wyliczać dalej?

Poczucie humoru jest super. W przypadku Polskiej Agencji Kosmicznej, proszę jednak skierować jego ostrze na osoby podobne Panu.

 

To ma być zabawne, że PSL interesuje się kosmosem? A wie Pan, po co nam ten nieprzebrany tłum satelitów ponad naszymi głowami? Główne cele to obronność, rolnictwo i ekologia. Zabawne, prawda? Równie zabawne jest to, że Polska nie ma żadnego satelity. W przeciwieństwie do niektórych afrykańskich krajów. Niech one zadbają o naszą obronność, rolnictwo i ekologię. A my śmiejmy się do rozpuku. Tylko, z kogo? Dziękuję Panu, Panie Redaktorze,

 

z poważaniem

Ewa Urbańska

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl