W relacjach z administracją przedsiębiorca stał dotychczas na straconej pozycji. Sytuacja zmieni się zasadniczo, gdy wejdzie w życie ustawa Prawo przedsiębiorców zapowiadana przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego....
O tym, co zobaczą prowincjusze we Wrocławiu, Szczecinie, Śremie i Pcimiu decyduje WORONICZA! Mordę w kubeł dyrektorki z Rzeszowa, Krakowa, Katowic, Wrocławia, Zielonej Góry, ze Szczecina, Koszalina, Gdańska, Bydgoszczy, Łodzi, Poznania, Kielc, Lublina, Białegostoku, Olsztyna a i z „warsza.....
W niedzielę w Toruniu powiało prawdziwym życiem. Uroczystości 25-lecia Radia Maryja....
Jeden człowiek i jego twórcza myśl, a raczej konsekwentny ciąg myśli inicjatywnych, rzekłbym nawet – stwórczych. Tak, bo chodziło o to, by stworzyć coś z niczego, coś, co będzie działało mobilizująco, co przyciągnie ludzi i stworzy wzajemnie inspirującą się wspólnotę....
Dziennikarka Radia Lublin nie musi ujawniać źródła swojej informacji. Sąd Rejonowy w Zamościu nie zgodził się na zwolnienie jej z tajemnicy dziennikarskiej....
Degeneracja III RP wyrosła na zdradzie zawartej w niepisanych umowach w Magdalence, rozwijana przez całe następne ćwierćwiecze, przetrwała do naszych czasów i ciągle ma się dobrze. Co naturalne, przejawia się na różnych polach....
Dziennikarstwo śledcze kojarzy się z działaniami detektywa, policjanta czy prokuratora. Dziennikarz ustawia się często również w roli sędziego rozstrzygającego, co jest dobre a co złe....
Z pewną dozą zazdrości obserwuję rozwój stron i profili watchdogowych w portalach społecznościowych. Coraz częściej zajmują się bowiem tym, czym powinni zajmować się dziennikarze....
Oto paradoksy historii - wyzwolenie spod dyktatury, uzyskanie wolności skłania niektórych publicystów, nawet zasłużonych w kulturze umysłowej, do olśniewania czytelników nonsensami. Nasz prezes honorowy, Stefan Bratkowski, skojarzył przed kilku laty marsz w rocznicę tragedii smoleńskiej zwolenników PiS z marszem Mussoliniego na Rzym....
„Afera” z Bartłomiejem Misiewiczem w roli głównej jest koronnym dowodem na to, że opozycja wespół-w-zespół z mediami głównego koryta (tak je nazywam, bo żyją lub żyły do niedawna z państwowej kroplówki), chociaż wspinają się na palce, żeby dołożyć rządowi Zjednoczonej Prawicy Prawa i Sprawiedliwości, nie mogą w gruncie rzeczy znaleźć takiego prawdziwego, powalającego haka na drużynę Beaty Szydło i Jarosława Kaczyńskiego. Bo cóż to, proszę Pań....
