Według listy Komitetu Obrony Dziennikarzy w ciągu ostatniej dekady na całym świecie doszło do 270 morderstw dziennikarzy, których sprawców do tej pory nie wykryto. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców najgorzej jest pod tym względem w Somalii, Iraku i Syrii.
Raport zwraca uwagę na fakt, że 96 proc. ofiar ujętych na liście to dziennikarze lokalni, pochodzący z kraju, w którym dokonano zbrodni. W czterech wypadkach na każdych 10 dziennikarze, którzy ostatecznie zostali zamordowani otrzymywali wcześniej pogróżki i inne dowody na to, że ich życie znajduje się w niebezpieczeństwie.
Źródło: Wirtualnemedia.pl
