Bogusław Sarat został prezesem lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. - Nie możemy zapomnieć o naszych mistrzach – mówił tuż przed wyborem. Z nowymi władzami wiążą się rzecz jasna nowe nadzieje.

Decyzja o zmianie władz lubelskiego oddziału SDP zapadła 31 lipca. Red. Bogusław Sarat był jednym z trzech kandydatów na szefa lubelskich struktur Stowarzyszenia. W szranki stanęli z nim dotychczasowy prezes oddziału Jacek Przesmycki i wiceprezes Wojciech Pokora. Sarat otrzymał dziesięć głosów, Pokora osiem, a Przesmyckiego poparło trzy osoby.
Wygrał więc redaktor Sarat, który jest członkiem oddziału SDP od 1992 roku. Przez wiele lat pracował w Spółdzielni Mieszkaniowej Czuby w Lublinie i lubelskiej elektrociepłowni. W swoim przemówieniu programowym zaapelował do członków SDP by - częściej niż to się działo do tej pory – wracali do dorobku i doświadczeń znanych lubelskich dziennikarzy. - Zapomnieliśmy o naszych mistrzach – mówił red. Sarat, który nawiązał m.in. do nieodbywającego się już konkursu dziennikarskiego im. Mirosława Dereckiego. - Brakuje mi tego, tak samo jak większego zaangażowania w działalność Stowarzyszenia młodych ludzi i organizowania warsztatów – sygnalizował Bogusław Sarat.
Obok niego w nowym zarządzie SDP w Lublinie znaleźli się Stanisław Gaszyński, Lech L. Przychodzki, Andrzej Filus i Andrzej Sikora.
Oczywiście może denerwować, że tak niewielu aktywnych dziennikarzy jest w Stowarzyszeniu i przybyło na lipcowe wybory, i że głównym celem ustępujących władz w minionej kadencji było „utrzymanie istnienia oddziału”. Mimo wszystko jednak nowe władze oddziału, to nowe nadzieje. Na to, że przedwyborcze obietnice nie okażą się bez pokrycia i że wraz z nowym otwarciem w oddział SDP w Lublinie wstąpi nowy, energiczny duch, który sprawi, że lubelski oddział będzie ważną organizacją w życiu Lublina i całego regionu.
Nadzieje na to, że nie potrzebna będzie specjalna zachęta dla członków SDP by wykazali się realną, dziennikarską robotą (sic!) i na powstanie oddziałowej strony internetowej.
Planów oczywiście nowe władze mają więcej. Realizacji choćby części z nich życzę im z całego serca. Dla dobra SDP i środowiska dziennikarskiego na Lubelszczyźnie.
Warto jednak zacząć od założenia i regularnego używania choćby e-maila przez nowego prezesa, by poprawić szwankującą – co zauważył on sam jeszcze przed wyborem – komunikację między członkami oddziału.
Tomasz Nieśpiał

Na zdjęciu Bogusław Sarat, nowy prezes lubelskiego oddziału SDP. Fot. T. Nieśpiał

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl