Były premier będzie domagać się przeprosin na pierwszej stronie „Faktu” i zadośćuczynienia finansowego od wydawcy dziennika za artykuł pod skandalicznym tytułem, który ukazał się po samobójczej śmierci jego syna.

­­- Dzisiaj moi prawnicy złożą stosowny wniosek do redakcji „Faktu” i będziemy czekać na reakcję. Wszystkie wcześniejsze moje zapowiedzi są spełniane. Ja uważam, że nie wolno tego pominąć milczeniem. Że dymisja - jak rozumiem, wymuszona reakcją opinii publicznej i środowisk dziennikarskich - redaktora naczelnego „Faktu” nie kończy tego procesu. Myślę, że nie tylko mnie interesuje, jak to się mogło stać – powiedział Leszek Miller w poniedziałek w Porannej rozmowie w RMF FM.

Były premier wraz z żoną wysłał również list do Mathiasa Döpfnera, przewodniczącego zarządu Axel Springer SE w Berlinie, w którym apeluje o zwrócenie uwagi na działania dziennika „Fakt”. Jego treść opublikował portal Wpolityce.pl.

„Nie chcemy, żeby to, co dotknęło ze strony gazety naszą rodzinę, stało się normą, godzącą w innych ludzi. Rezygnacja redaktora naczelnego „Faktu”, która nastąpiła w wyniku oburzenia opinii publicznej i środowisk dziennikarskich w żaden sposób nie usuwa ani przyczyn, ani skutków tej skandalicznej sytuacji. Oczekujemy, że działania, które powinny zostać przez Pana podjęte uniemożliwią powtórzenie się podobnych zdarzeń w przyszłości” – napisali Aleksandra i Leszek Miller.

jka, źródła: RMF24.pl, Wpolityce.pl

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl