Z wnioskiem o kolejne przedłużenie śledztwa (do 6 czerwca 2019 r.) w sprawie inwigilacji dziennikarzy, do której miało dojść za rządów koalicji PO-PSL, wystąpiła Prokuratura Regionalna w Krakowie.
Jak poinformował „Presserwis”, powołując się na Elżbietę Potoczek-Barę z krakowskiej Prokuratury Regionalnej, zgodę na przedłużenie postepowania wyraziła Prokuratura Krajowa.
Śledztwo trwa od 2016 roku, po tym jak Cezary Gmyz w „Tygodniku Do Rzeczy” napisał o inwigilowanych dziennikarzach, wymieniając 27 nazwisk. Na tej liście byli m.in. Piotr Gursztyn, Sylwester Latkowski, Piotr Skwieciński i Michał Szułdrzyński. Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński mówiąc o tej sprawie w Sejmie podał, że inwigilowanych mogło być nawet 52 dziennikarzy.
Śledztwo, które miało się zakończyć w czerwcu 2017 roku, jest regularnie przedłużane. Jak tłumaczy prokurator Elżbieta Potoczek-Bara, wynika to „z jego zakresu przedmiotowego, determinującego potrzebę przeprowadzenia wielu różnorodnych czynności procesowych”.
jka, źródło: Press.pl
