Argentyńska dziennikarka Soledad Fernandez zginęła w wypadku samochodowym niedaleko Belo Horizonte. 26-latka pracowała dla tamtejszej telewizji publicznej "Torneos y Competencias" i zajmowała się w Brazylii mistrzostwami świata w piłce nożnej.
Po meczu 1/8 finału Argentyna - Szwajcaria (1:0) młoda kobieta wsiadła do samochodu razem z dwójką reporterów i udali się w kierunki Belo Horizonte. Około 150 kilometrów od celu w ich auto uderzył inny pojazd. Kierowca stracił panowanie nad kierownicą. Samochód wypadł z trasy i został kompletnie zniszczony. Soledad Fernandez poniosła śmierć na miejscu, jej koledzy doznali tylko niegroźnych obrażeń.
Źródło: WP.pl
