To było przeszło dwadzieścia lat temu. Czas przekształceń ustrojowych. Polskie dziennikarstwo też zmienia się. Ale potrzeba mu wzorców, bodźców i zdrowej rywalizacji. Takie role znakomicie wypełniają dobrze pomyślane konkursy oraz nagrody.
Pojawia się jeszcze jeden powód do stworzenia konkursu i nagrody – wielka potrzeba dziennikarstwa informacyjnego. Maciej Łukasiewicz w tamtym 1992 roku wołał z łam „Rzeczpospolitej” - Informacja jest najważniejsza! My dostarczamy informacje – ty podejmujesz decyzje - pisał.
Na początku 1992 roku Maciej Iłowiecki, ówczesny prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wystarał się o pieniądze na konkurs, którego wzorem byłby amerykański Pulitzer, na polski konkurs promujący dobre dziennikarstwo informacyjne, służące bezstronnemu przedstawianiu rzeczywistości.
W marcu 1992 roku The German Marshall Found przyznała dotację-wsparcie programu nagradzania polskich dziennikarzy. Fundusz przyznany został na trzy lata.
Ustanowiono kryteria oceny:
- dokładność – wszystkie informacje sprawdzone przed podaniem
- właściwe przypisanie – dziennikarz podaje źródło informacji
- wyważenie i rzetelność - pokazanie wszystkich kontrowersyjnych stron
- obiektywność – dziennikarz podaje fakty, nie włączając jego własnych uczuć lub opinii do tekstu
- zwięzłość
- jasność, bezpośredniość, jakość pisania i organizacji tekstu.
Te kryteria, inaczej sformułowane pozostały, tak jak możliwość przystąpienia do konkursu dla każdego polskiego dziennikarza piszącego w polskim dzienniku, z wyjątkiem członków jury.
Pierwsza edycję oceniało jury w składzie Maciej Iłowiecki – przewodniczący, Stefan Bratkowski, Dariusz Fikus, Ignacy Rutkiewicz, Bolesław Wierzbiański (USA), Grzegorz Wierzyński, dziennikarz, były dyrektor Radia Wolna Europa, korespondent „Time'a” i „Fortune” (USA)
Po zakończeniu trzeciej edycji konkursu Nagrody SDP, w sprawozdaniu dla sponsora z października 1995 r. Ignacy Rutkiewicz wiceprezes SDP w imieniu Jury Nagrody SDP napisał: Cele regulaminowe Nagrody zostały w pełni osiągnięte. Konkurs obudził zainteresowanie środowiska dziennikarskiego i stymulował pracę nad doskonaleniem warsztatu dziennikarskiego. (…) Wydaje nam się, że warto nie tylko kontynuować, lecz w uzasadnionych i rozsądnych rozmiarach rozwijać tę instytucję, która znajduje coraz szersze echo w opinii publicznej, dobrze zadomowiła się w świadomości środowiska dziennikarskiego i jest z każdym rokiem coraz wyżej przez nie ceniona.
I tak się stało. Teraz dotacje pozyskiwano w kraju. Nieżyjący już Ignacy Rutkiewicz był niestrudzony. Wyszukiwał sponsorów, nakłaniał, propagował Konkurs SDP i związane z nim idee i cele.
A Konkurs stale rozwija się. Z roku na rok zmieniają się kategorie. Niektóre przeminęły, inne pozostały, zyskały patronów, stałych fundatorów i wiernych uczestników.
W 1999 roku po raz pierwszy pojawia się najważniejsza kategoria: Nagroda Główna Wolności Słowa za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujące nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich, praw człowieka.
W następnym 2000 roku wprowadzona zostaje Nagroda Watergate za publikacje z zakresu dziennikarstwa śledczego.
Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich stopniowo przekształcają się. Zmieniał się pierwszy cel ich ustanowienia. Nagrody za dziennikarstwo informacyjne przeszły w nagradzanie prac związanych tematycznie z ważną ideą, problemami krajowymi i międzynarodowymi, osiągnięciami kultury i nauki. Zakres tematyczny stał się szeroki, właściwie ogarniał wszystkie specjalności dziennikarskie i gatunki. Również imienne nagrody - wskazujące na tematykę preferowaną przez Patronów poszczególnych kategorii oraz respektowane przez nich zasady - odpowiadają dziennikarzom różnych specjalności.
Dwie nagrody sponsoruje Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich: Nagrodę Główną Wolności Słowa oraz Nagrodę Watergate.
Skład Jury Głównego zmienia się. Niezmienne przewodniczącym staje się aktualny prezes SDP, swoich przedstawicieli mają też sponsorzy poszczególnych kategorii.
Prace ocenia i przygotowuje rekomendacje Jury Selekcyjne.
Dwukrotnie Jury Główne skorzystało z prawa zgłoszenia do konkursu publikacji według swego uznania, poza nadesłanymi przez autorów lub redakcje. Było to w 2005 roku – Nagrodę Główną Wolności Słowa otrzymał Dział Zagraniczny „Rzeczpospolitej”
- za rozpoczęcie i konsekwentne kontynuowanie na forum krajowym i międzynarodowym walki z kłamstwami o „polskich obozach śmierci”
oraz w 2011 roku również Nagrodę Główną Wolności Słowa z rekomendacji Jury Głównego otrzymała Anita Gargas, autorka reportażu „Katastrofa smoleńska” wyemitowanego w „Misji Specjalnej” w Pr.1 TVP 21 września 2010 r., ukazującego nieznane fakty dotyczące katastrofy smoleńskiej
- za odwagę i bezkompromisowość w docieraniu do prawdy o katastrofie smoleńskiej.
Od 2003 roku przyznawany jest LAUR SDP. Werdykt ogłaszany jest podczas rozdania nagród. Powstała też antynagroda o nazwie HIENA.
Dorobek każdej edycji Konkursu Nagrody SDP jest archiwizowany i przechowywany w Pracowni Wolnego Słowa SDP. To niebywała kolekcja najlepszych tekstów dziennikarskich od 1992 roku do teraz. Pokazują one jak błyskawicznie i głęboko zmienia się świat oraz sposób jego opisywania.
Elżbieta Binder
