W imieniu Krzysztofa Bobińskiego, który z powodów technicznych nie jest w stanie sam opublikowac poniższego, pozwalam sobie użyczyć mu swojego Bloga
Stefan Zubczewski
Czy nasze Stowarzyszenie jest płynne ?
Okazuje się, ze zasadne są pytania o stan finansów naszego Stowarzyszenia. Jak twierdzi Piotr Niemczyk, który do czerwca ubiegłego roku wynajmował lokal w budynku na Foksal 3/5, ma on problemy ze zwrotem nadpłaty za czynsz zapłacony przez jego firmę.
Od czerwca Niemczyk nie jest w stanie wyegzekwować 23000 pln, które Stowarzyszenie (to znaczy my wszyscy) jest mu winne. Dopiero ostatnio wypłacono mu 5000 pln jako pierwszą ratę spłaty długu. Według Piotra Niemczyka do dziś, Stowarzyszenie nie przedstawiło planu spłat dalszych rat.
Ta sytuacja nie świadczy dobrze o sposobie zarządzania naszym wspólnym majątkiem. Zbliża się Walny Zjazd na, którym muszą pojawić się pytania o tym jak wyglądają nasze finanse. Chodzi o to, że, w końcu, my wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za zobowiązania podjęte przez kolejne zarządy. Pamiętajmy, że zobowiązania są zaciągane w imieniu naszego Stowarzyszenia.
To samo dotyczy grantów, które zarząd zdobył w ostatnim okresie. Jakiekolwiek niedociągnięcia w sposobie wydawania grantów spowodują, że pieniądze będą musiały być zwrócone donatorom. Zwrócone przez Stowarzyszenie - to znaczy przez nas.
Zazwyczaj sprawozdania finansowe są przyjęte przez nasze Zjazdy bez dyskusji. Podczas zbliżającego Zjazdu sprawozdanie finansowe za 2013 musi być poddane dogłębnej analizie przez delegatów. Jeśli dojdziemy to wniosku, że Zarządowi nie udało się rozwiać naszych wątpliwości to nie wolno nam przyjąć sprawozdania i należy przegłosować wniosek o dokonanie zewnętrznego audytu naszych finansów. Polecam lekturę sprawozdania za 2013. Jest na stronie SDP.
Tego wymaga instynkt samozachowawczy każdego z nas – nie tylko delegatów ale szeregowych członków.
Krzysztof Bobiński, delegat na Zjazd
