Na łamach „Rzeczpospolitej” z Agnieszką Romaszewską-Guzy, wiceprezes SDP, dyrektor TV Biełsat i b. dyr. TVP w Białymstoku rozmawia Robert Mazurek.
Poniżej zamieszczamy fragment rozmowy:
Znowu polityka?
Agnieszka Romaszewska-Guzy: W telewizji publicznej rządzi polityka, a raczej koteryjno-polityczny układ. I każdy awans jest polityczny. Dymisja również.
Panią właśnie zwolniono z funkcji szefowej ośrodka TVP w Białymstoku. Tłumaczono to jakoś?
A co tu tłumaczyć? Przecież mechanizm rządzący telewizją jest jasny.
Dostawała pani wcześniej jakieś upomnienia?
Wręcz przeciwnie, raczej pochwały. Po prostu pewnego dnia wezwał mnie wiceprezes TVP Marian Zalewski...
...Wiceminister rolnictwa z PSL, który przyszedł na Woronicza w ramach odpolityczniania TVP.
...I wręczył mi pismo podpisane przez prezesa Brauna, który chyba boi się ze mną rozmawiać.
Spodziewała się pani tego?
W TVP pracuję 20 lat, przeżyłam w TVP 14 prezesów...
Więcej czytaj:
http://www.rp.pl/artykul/365403,896392-Gabinet-przypominal-kwiaciarnie.html
