Z Jerzym Jachowiczem o dziennikarstwie opozycyjnym, pluralizmie i nieobecności w mediach rozmawia Marek Palczewski.

Jerzy Jachowicz (ur. 1938), publicysta, dziennikarz śledczy. Związany z Radiem Wnet i portalem www.wPolityce.pl.

 

M.P: Ostatnio rzadziej Pan występuje w mediach. Co się stało?

J.J.: Powód jest prosty. Nie mieszczę się w głównym nurcie zgodnym z potrzebami ekipy rządzącej. Niektóre media wykreśliły mnie z listy zapraszanych gości. Najpierw TVN, później również telewizja publiczna. Jeśli chodzi o gazety, to kiedy Dziennik połączył się z Gazetą Prawną zrezygnowałem z niej, a w innych nie miałem szans. Jestem teraz w Radiu Wnet, które – jako jedno z nielicznych – nie reprezentuje żadnej opcji politycznej.

M.P.: Czy sam siebie zalicza Pan do „dziennikarzy opozycyjnych”?

J.J.: Jeśli to dziennikarstwo zdefiniujemy jako takie, które wyłapuje błędy władzy, to tak. Dziennikarz opozycyjny to taki, który nie pracuje dla mainstreamowych mediów – Gazety Wyborczej, TVN, Polstau, ale także dla telewizji publicznej. Dla mnie takim kryterium był stosunek do sprawy smoleńskiej czy obrońców krzyża. Jeśli ktoś brał stronę obrońców krzyża, to był zaliczany do dziennikarzy opozycyjnych.

M.P.: Czy nie jest tak, że w ostatnich latach dziennikarze często przekraczają cienką granicę pomiędzy byciem dziennikarzem niezależnym, a sprzyjającym jakiejś partii politycznej, np. PiS, czy PO?

J.J.: Ten proces trwa od kilku lat. Niektóre redakcje zamieniły się w biuletyny partyjne. Są kreatorami sceny politycznej – GW, TVN. Ale, aby być sprawiedliwym, Radio Maryja, TV Trwam, czy Gazeta Polska są po stronie PiS-owskiej.

M.P.: Sporo się ostatnio dyskutuje o pluralizmie w mediach – jest czy go nie ma? Co Pan sądzi?

J.J.: Pluralizmu na pewno brakuje. Było to widać w okresie prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Media wspierające go stanowiły jakieś 20 procent. Reszta była mu przeciwna. Dziś media opozycyjne mają małą siłę przebicia. Ostatnią liczącą się gazetą po tej stronie jest „Rzeczpospolita”.

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl