Przepis na to danie znalazłam na Niezależnej. Nie wiem kto jest autorem, ale reklamował je kolega Czabański....
Już, jak podaje poniedziałkowa, po wyborcza „Rzeczpospolita”, słychać w Unii utyskiwania, ze z Polską będą kłopoty podobne do węgierskich lub greckich. Cieszy ta wiadomość, że Unia Europejska lęka się nowej siły politycznej powstającej w Polsce, ponieważ obawia się, że nowy rząd nie będzie bezwolnie uległy wszystkim jej dyrektywom i postawieniom, że będzie dbać o swe interesy nie baczą....
W III RP utrwalił się pewien niebezpieczny zwyczaj. Kto obejmuje władzę, ten bierze we władanie publiczne media....
Stało sie jak w opowieści biblijnej – zwyciężyły wartości i ciężka praca, a lenistwo, cynizm i ignorancja zostały ukarane. Przez coraz bardziej zmęczonych? zdenerwowanych? świadomych swoich praw Polaków....
W polskiej przestrzeni publicznej toczy się debata na temat różnych koncepcji, modeli i wzorów z dalszej i bliższej historii Polski stanowiących ew. wzory dla polskiej polityki międzynarodowej....
Das Auto! Cha, cha. Było, ale się zbyło....
PO i Kopacz, a przedtem PO i Tusk, przedstawienie w teatrze marionetek, które właśnie schodzi z afisza, nie będzie miało kontynuacji. Marna, pretensjonalna aktorka drżącym głosem próbują jeszcze ratować własną skórę, gdy z widowni dobiegają raz po raz okrzyki niezadowolenia i dezaprobaty....
Jak pamiętamy, wielu publicystów i komentatorów centro-prawicowych oraz setki internatów obawiało się, że trójka dziennikarzy, których przeforsowały ich rodzime stacje telewizyjne, mających prowadzić debatę Kopacz – Szydło, nie daje żadnych gwarancji, iż debata będzie przebiegać spokojnie, a pytania nie będą faworyzowały Ewy Kopacz. Mówiono wprost o zagrożeniu standardów obiektywizmu i bezstronności prowadzących....
W tygodniku Polityka felieton o mojej książce „Geniusz Żydów na polski rozum”. Na prawicy książka ma głośny odzew od zachwytu do potępienia popartych argumentami....
Czy dalej mamy pozwalać na manipulowanie nami ? Także po 25 października 2015 r. ? Partia „ledwo trzymająca się władzy” w końcówce kampanii wyborczej, zamiast pokazywać swoją siłę i argumenty (jak się chce wygrać, to chyba o to chodzi), pokazać dlaczego warto byłoby na nich zagłosować, skupia się na propagandzie ujemnej. Mniej ważne jest kim my jesteśmy, istotniejsze, że „dowalimy innym”....
